O cudach (De miraculis)
Piotr Czcigodny
O cudach (De miraculis)
Piotr Czcigodny
Zebrane przez Piotra Czcigodnego i odpowiednio zredagowane w De miraculis opowieści dotyczą dwóch generalnych kwestii: Eucharystii – co stanowi swego rodzaju podsumowanie i zamknięcie kontrowersji eucharystycznych wybuchających parokrotnie w XI stuleciu, a dotyczących realnej obecności Chrystusa w hostii, oraz wizji osób zmarłych, zaświatów i nieziemskich istot – co z pewnością związane jest z promowanym przez Cluny już od ponad stulecia przekonaniem o mocy modlitwy wstawienniczej za zmarłych w ogóle, a zwłaszcza tej w wykonaniu kluniackich mnichów. Jedynie dwie z podanych przez Piotra Czcigodnego opowieści odbiegają od powyższego schematu, obie znajdują się pod koniec księgi II dzieła i sprawiają wrażanie umieszczonych tam poza przyświecającą dziełu systematyką. Pierwsza z nich wspomina o dziejącym się w rzymskiej bazylice Santa Maria Maggiore, we Wniebowzięcie NMP, cudzie świec – palą się one, ale nie spalają. Drugie cudowne wydarzenie rozegrało się w Souvigny u grobu świętego opata Cluny – Majolusa. Jak określa to Piotr Czcigodny, doszło wówczas do cudu, który zwykle przedkłada się nad inne cuda, mianowicie wskrzeszenia pewnego chłopca. W De miraculis możemy wyodrębnić kilka mini-żywotów związanych z Cluny mnichów, na przykład opowieść o cnotach mnicha Benedykta, który porzucił życie księdza świeckiego i wstąpił do Cluny; Piotr Czcigodny zaznacza, że aby opisać święte życie swojego bohatera, potrzebowałby sporządzić całą księgę. Benedykt dawał innym przykład swego życia, doświadczył wizji przed śmiercią, nie dokonywał żadnych cudów. Inny niewielkich rozmiarów żywot poświęcony został mnichowi Geraldowi; żył on w dziewictwie, pielęgnował wszelkie cnoty, w tym cierpliwości i posłuszeństwa, sprawował niemal codziennie Eucharystię, dzięki Bożemu sądowi wygrał dla klasztoru proces, słyszał śpiewy anielskie. Cudowne wydarzenia przytoczone w tym rozdziale przez Piotra Czcigodnego związane są przede wszystkim z Eucharystią – Gerard doznał wizji, potwierdzającej jego świętość, a przez niego samego skrzętnie ukrywanej, mianowicie zamiast hostii ujrzał na ołtarzu małe Dziecko, a obok ołtarza stała piękna niewiasta, czyli Jego Matka. Do De miraculis został także włączony większy, „klasyczny” i samodzielny utwór hagiograficzny, mianowicie Żywot Mateusza z Albano. Podobnie jak Jan Chrzciciel, Mateusz również zdaje się nie czynić znaków. Zrezygnował on z dobrze zapowiadającej się kariery kościelnej i z kanonika stał się mnichem, na miejsce swojej konwersji wybrał oczywiście klasztor zależny od Cluny. Był dobrym przełożonym wspólnoty, umartwiał ciało, ćwiczył je postami, nieustannie czuwał i się modlił. Wezwany do służby Stolicy Apostolskiej został biskupem Albano i kardynałem, jeździł w legacje, bronił Kościoła przed schizmą, jednak nigdy nie porzucił mniszego sposobu życia. Wreszcie jego śmierci towarzyszyły widzenia kilku osób oraz wizja, której doświadczył sam Mateusz... / Krzysztof Skwierczyński
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
398 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC
Język
polski
Format
papier
Cykl
Źródła monastyczne
Gatunek
religia
ISBN
9788382050516
Dodaj „O cudach (De miraculis)" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


