Bookfolio
Nocni Wędrowcy

Nocni Wędrowcy

Wojciech Jagielski

reportaż

Bardzo mądre przysłowie Aczolich mówi, że tam „gdzie walczą dwa słonie, najbardziej cierpi trawa”. Niestety tam, gdzie jest walka o wpływy i władzę, najbardziej cierpią zwykli ludzie. Wojciech Jagielski był w Ugandzie w czasie poprzedzającym wybory, w których zwyciężył Museveni. Aby dowiedzieć się więcej o tym targanym niepokojami kraju, Autor pojechał odwiedzić ośrodek, który przywraca społeczeństwu dzieci porwane przez partyzantów z Bożej armii. Historie tych dzieci są straszne – porywane z wiosek, zmuszane były do mordowania (nieraz i własnej rodziny). Jeśli się na to nie godziły – same ginęły. Młode dziewczynki zaś, brane na żony dla komendantów, rodziły im mnóstwo dzieci. Autor pomiędzy kartkami wykłada też swoje credo dziennikarstwa. Pogląd, że z ludźmi trzeba rozmawiać, a nie ich wypytywać. Dużą wagę przywiązuje też do znajomości historii miejsca, do którego się jedzie. Jagielski wędruje od szczegółu (historie pojedynczych ludzi) do ogółu – historia kraju. Pod tymi względami książka jest bardzo ciekawa. Mam jednak kilka uwag, które nasunęły mi się podczas lektury. Sama się dziwię, że to piszę, ale brakowało mi w reportażu dat (pozycji tej słuchałam w formie audiobooka, więc może w papierowej wersji są stosowne adnotacje). Nie jestem ekspertem od spraw Afryki i w sumie nie chcę nim zostać, ale jednak wolałabym wiedzieć, w jakim czasie działy się opisywane wydarzenia z historii Ugandy. Oczywiście, można to sprawdzić w Internecie, ale wolałabym to mieć w jednym miejscu. Druga sprawa – w reportażu Jagielskiego często wybija się postać Autora: „pojechałem”, „rozmawiałem”, itd. Nie jest to oczywiście nowość, ani jakiś wielki minus, jednak osobiście wolę typ narracji, w którym punkt ciężkości położony jest na wydarzenia, a nie na to, co Autor robi. Przykład: pan Wojciech po raz pierwszy zobaczył Norę w obcisłych spodniach i stwierdził, że tak ubrana wygląda bardziej kobieco. Jak dla mnie nie wnosi to nic do treści i jest niepotrzebne. Niemniej jednak podziwiam ludzi, którzy jadą w miejsca, gdzie jest niebezpiecznie, narażają nieraz swoje życie, abyśmy my, czytelnicy, mogli w zaciszu własnych domów, dowiedzieć się więcej o otaczającym nas świecie.

Szczegóły

Rok wydania

2020

Liczba stron

380 str.

Wydawnictwo

Znak

Język

polski

Format

papier

Gatunek

reportaż

ISBN

9788324060337

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Nocni Wędrowcy" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.