Nocne Miasto
Piotr Cielecki
Jeśli książka z pogranicza gatunków, porywa mnie w wir wydarzeń powodując, że miejska fantastyka staje się tunelem, którym zmierzam ku poznaniu ludzkiego wnętrza, to uznaję ją za świetny wybór. Bo bywa, że z lekceważeniem pomijam dziwne stwory, walki z potworami i świat gadających kotów, ale jak się okazuje bywa też tak, że nie uciekam od żadnej linijki i pozwalam wchłonąć się opowieści z jej realiami, psychologicznymi dywagacjami i fantazją. Jestem Deszczowym Psem, miauczącym Chopperem, ciekawską nastolatką i piękną, niemal abstrakcyjną Jolantą. Zaginioną Agnieszką i jej narzeczonym, złym i dobrym Królem, żywą wodą. W tej książce jestem wszystkim, całym "Nocnym miastem". Gdzieś w warszawskim życiu sypią się strzępy normalności gdy znika kobieta a na jej miejsce pojawiają się sny, które przerażają realizmem. Przeszłość i przyszłość przychodzą nocą, ostrzegają i grożą, przywołują dawno zgubiony cień, który miał w sobie zło ale i determinację. W głębi ziemi, u brzegu niezwykłej rzeki, leczy się bezsenność a na powierzchni przenikają się szlaki kobiety w czerni i tej, która liże zdjęcia, by odkryć czy ktoś JEST. Przedziwne to sploty, surrealistyczne, sprawiające, że gubi się granica między jawą i snem, między prawdą a zakotwiczonym w przeszłości niepamiętaniem. To niby 400 stron wielkiej miłości w służbie poszukiwania narzeczonej, niby wybaczenie dla zapijającego realia ojca, może też urocze przywiązanie do zachwyconej pracą bohatera dziewczyny. Ale jest tu też żądza władzy i wykorzystywanie niezwykłego daru, są obskurne zakamarki miast i szantaż dla dobra lub krzywdy dziecka. Jest wreszcie podświadomość, która odbija echem grzechy i tchórzostwo, dziecięce traumy i rodzinne aberracje. I jest nocne miasto, które myli obrazy, odpowiada na pytania i rzuca wyzwania. Odpycha i przyciąga jak narkotyk, daje głos kotu i Jolancie z dwóch linii czasowych, bierze w posiadanie zwykłego coacha i pokazuje mu, jak bardzo jest nadzwyczajny. Jest w każdym z nas prywatne "Nocne miasto", zbudowane ze zła i poświęcenia, uczące łączyć się z własnym cieniem i pokonywać demony - te bardzo głęboko tkwiące w głowie i te w garniturach, z szerokim, fałszywym uśmiechem. "Sny to dziwne zjawisko", w którym miesza się obraz Salvadora Dali i zapamiętane upokorzenie dziewczynki. Tę książkę napisał trener biznesu a zza ramy codzienności spogląda nam w oczy Freud. To opowieść o zaginięciu i upartym poszukiwaniu dziewczyny lecz za tym na pozór zwyczajnym celem ciągnie się cień naszych koszmarów. Niekoniecznie sennych. Niezwykła to książka - piękna, szalenie pochłaniająca, wnikająca w myśli i sprawiająca, że każdy nasz sen nabierać odtąd będzie głębszego znaczenia. Polecam, warto się wybrać do "Nocnego miasta" po sen i przebudzenie. "Kiedy zrozumiesz, że jesteś w stanie rozpętać piekło, okazuje się, że bardzo rzadko musisz to robić." Pani_Ka Czyta Dziękuję Wydawnictwu Imagine Books
Szczegóły
Rok wydania
2022
Liczba stron
408 str.
Wydawnictwo
Imagine Books
Język
polski
Format
papier
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788396287847
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Nocne Miasto" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
