Noc w Caracas
Karina Sainz-Borgo
„Noc w Caracas” to debiutancka powieść Kariny Sainz Borgo, wenezuelskiej dziennikarki mieszkającej od 2006 roku w Hiszpanii. Całość czyta się na bezdechu i ze ściśniętym sercem. Dlaczego? Bo to nie tylko literacka fikcja. To również, a może przede wszystkim, próba zwrócenia uwagi na tragedie, jakie rozgrywają się w XXI wieku. Główna bohaterka, Adelaida Falcon, po śmierci mamy zostaje zdana tylko na siebie w mieście, w którym nawet za dnia strach wyjść na ulicę. To nie pierwsza wielka strata w jej krótkim życiu… Stolica Wenezueli (podobnie jak reszta kraju) ogarnięta jest kolejną rewoltą, która pociąga za sobą setki tysięcy niewinnych ofiar. W dodatku nie wiadomo, kto jest kim i komu można zaufać. Z dnia na dzień Adelaida zostaje pozbawiona dachu nad głową. Poniżona, okradziona, pobita i zastraszona wciąż jednak odnajduje w sobie resztki sił, by walczyć o godność. Chce żyć. Chce przetrwać, chociażby po to, by za jakiś czas opowiedzieć światu, co stało się z jej bliskimi. Nawet jeśli ten świat to tylko zagraniczne media, które „komentują, przyglądają się i łączą w bólu”. Przypadek sprawia, że bohaterka znajduje azyl, ale doskonale wie, że to tylko tymczasowe rozwiązanie. Żeby wyrwać się z kraju bezprawia i wszechobecnego terroru, musi podjąć najważniejszą i najbardziej niebezpieczną w swoim życiu decyzję… Trudno nie kibicować i nie współczuć Adelaidzie, zwłaszcza że – dzięki retrospekcjom – poznajemy stopniowo bolesną przeszłość jej rodziny i przyjaciół. Opisy codzienności targanej wojennymi konfliktami Wenezueli robią naprawdę ogromne wrażenie, zwłaszcza że nie są to odległe czasy, lecz dwie pierwsze dekady XXI wieku. Trudno uwierzyć, że po dwóch wojnach światowych coś takiego jest możliwe? Chyba nie – wystarczy przypomnieć sobie, co działo się pod koniec minionego stulecia podczas wojny w byłej Jugosławii – czystki etniczne, ludobójstwo… Wówczas także świat się przyglądał, a działania ONZ i NATO skompromitowały się swoją nieskutecznością. „Noc w Caracas” to nie tylko opowieść o dramatycznych losach głównej bohaterki. To przede wszystkim proza udowadniająca, że ZŁO nie jest domeną diabła i sił nieczystych. To dzieło człowieka, który jest zdolny do wszystkiego, co najgorsze. Na koniec – trudno nie wspomnieć o języku i stylu, które w zaskakujący sposób łączą w sobie dosadność, a nawet wulgarność z liryzmem. Nie ma w tej książce ani jednego niepotrzebnego zdania. I właśnie ta asceza słowna robi większe wrażenie niż jakiekolwiek barokowe opisy i ozdobniki. To nie jest lektura do poduszki, ale warto się z nią zmierzyć, jeśli patrzy się świat nie tylko przez różowe okulary i postrzega jako miejsce, w którym jest bezpiecznie, ładnie i przyjemnie. Ta proza boli i opluwa – dlatego nie jest dla każdego. Zachęcam jednak do lektury. Bo to książka ponadczasowa. Bo warto…
Szczegóły
Rok wydania
2021
Liczba stron
224 str.
Wydawnictwo
Zysk i S-ka
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788381169110
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Noc w Caracas" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
