No dno po prostu jest Polska
Adam Leszczyński
"No dno po prostu jest Polska" to ciekawa i obszerna pozycja dotycząca interesującego, choć pozornie mało istotnego zjawiska, jakim jest polski negatywny autostereotyp. Temat bardzo wąski, nieco akademicki, za to lektura doskonała. Już od pierwszych stron autor wielokrotnie stanowczo podkreśla, że chodzi mu jedynie o to, co Polacy sami o sobie myśleli i myślą. Nie zajmuje się tym, jak oceniają nas mieszkańcy innych krajów, nie podejmuje prób weryfikacji naszych osądów. Nie bada czy stereotypy, o których pisze to prawda, czy nie. Pokazuje jedynie, jak silne negatywne przekonania mamy sami o sobie. I to od pokoleń. Autor wykonał mrówczą pracę kompilując związane z tematem wypowiedzi zarówno wielkich Polaków, jak i przeciętnych obywateli, sięgając dlatego w przeszłość, do okresu porozbiorowego. Przewijają się w jego książce znani wszystkim pisarze, poeci, politycy. Postacie wybitne, gloryfikowane i te nieco kontrowersyjne. Zachowując oryginalność cytowanych tekstów, autor streszcza i przybliża czytelnikowi te obecnie mniej zrozumiałe. Gorzkie są słowa, wypowiadane w książce, a tak przecież nam bliskie. To echa niczego innego, jak naszych rozmów codziennych, naszego narzekania na rzeczywistość wokół nas i na współobywateli. Czytając, wielokrotnie przytaczałam swoim bliskim fragmenty: "Zobacz, myślisz tak samo, mówisz to samo, a to nic oryginalnego, już 150 lat temu ktoś tak o nas powiedział!". Bo czym innym są zewsząd słyszane utyskiwania, żeśmy leniwi, nieporządni, brudni i nie szanujemy się wzajemnie, a za granicą to czystość, porządek, szacunek do innego człowieka? W ostatnich rozdziałach książki, po obszernej prezentacji różnorodnych negatywnych polskich autostereotypów, Adam Leszczyński przytacza badania socjologiczne, wskazujące, jak ewoluowały one w ostatnich latach oraz krótko omawia postawy, jakie można wobec nich zająć, skupiając się na postawie konserwatywnej i liberalnej. Podejmuje również próbę znalezienia metody, która te nawarstwione od setek lat stereotypy wyeliminowałaby z życia kolejnych pokoleń. Odpowiedzi na pytania czy i które negatywne autostereotypy podzielamy, czy zajmujemy wobec nich postawę konserwatywną czy liberalną, jak również, czy metody proponowane przez autora mogłyby być skuteczne, musimy udzielić sobie sami.
Szczegóły
Rok wydania
2017
Liczba stron
256 str.
Wydawnictwo
W.A.B.
Język
polski
Format
papier
Gatunek
reportaż
ISBN
9788328047662
Dodaj „No dno po prostu jest Polska" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena