Nikt cię nie odnajdzie
Eira przeżywa fakt oddania matki do domu opieki. Niestety już w takim stanie, że już tylko całodobowa opieka jest jej potrzebna, a ona nie może takiej zapewnić. Z tak rozdartym sercem dostaje telefon. Jest potrzebna na posterunku. Tam zastaje zgłoszenie, zaginął mężczyzna, nie wiadomo co się z nim dzieje od prawie miesiąca. Zaniepokojona córka, a przez to matka prosi, by go poszukać. Niestety policja nie natrafia na żaden ślad, więc niewiele może. Natomiast niedługo później dostaje telefon od szefa, z którym współpracowała parę lat wstecz przy morderstwie. W opuszczonym domu, w opuszczonej mieścinie zostaje znalezione ciało mężczyzny. Nie wiadomo, czy się tam sam zatrzasnął, czy może ktoś mu w tym pomógł. Eira została poproszona o dołączenie do ekipy zajmującą się tą sprawą. Jednak w trakcie jej trwania raptem ginie GG. Nie wiadomo, czy sam się zaszył, czy może trafił na coś. Czas ucieka, do czego dojdą? Gdzie ich zaprowadzi śledztwo? Jest to drugi tom przygód Eiry. Ten tom nie jest bezpośrednią kontynuacją, bowiem minęło ze dwa lata od poprzedniej sprawy. Tym razem oprócz demencji, autorka przedstawia, trochę jak wyglądają dom opieki. Czuć w tym nostalgię za utraconą pamięcią, za tym, czym ludzie się staja przez tę zdradliwą chorobę. Jednak nie tylko, porusza takie wątki jak potrzeba miłości, szukanie jej nawet tam, gdzie jej nie ma. I do czego to prowadzi. Czyż nie od miłości do nienawiści jest tylko krok? Jest refleksja nad przemijaniem, nad tym co kiedyś było piękne a dziś pozostawione, opuszczone. Często zapomniane, niechciane. Miejscami jest nostalgicznie, refleksyjnie. Ale jak to w kryminałach, wątek morderstwa jest na pierwszym planie. Krok po kroku poznajemy tajniki sprawy, radości z odkrytych śladów, frustracji, że nie mogą nic więcej zrobić. Bezsilności gdy było wiadomo, że ktoś jeszcze mógł paść ofiarą, która być może walczy o życie. To było przejmujące, gdy tak się o tym czytało. Świadomość, że tak naprawdę nigdy nie wiemy, co kryje się w drugim człowieku. Bardzo lubię kryminały, zarówno te krwawe jak i inne, np. jak szwedzkie, które są spokojniejsze, delikatniejsze często. Ale jednak mają to coś, mają otoczkę, która nadaje bardziej im cechy realizmu. Postacie są bardziej żywe, prawdziwe. Tak jak tu, Eira ma swoje problemy, dylematy. Co prawda zostawia je i nie przenosi do pracy, to jednak wpływają na nią. Na to jak postrzega świat, jak pracuje, jak dzięki temu ma więcej zrozumienia a przez to i determinacji, by rozwiązać sprawę. Bardzo mi się podoba, że jest tu ukazane, jak czasem bardzo mozolne jest śledztwo. Jak czasem trzeba mnóstwa rzeczy, rozmów odbyć, by dojść do kolejnego śladu. Tu nie ma tego, że wszystko łatwo przychodzi głównym bohaterom, jak niekiedy się to się zdarza. Jest dzięki temu bardziej realne, żywe. Cieszę się, że mam już kolejny tom, bo z prawdziwą przyjemnością po niego sięgnę. A to jak skończył się tom, niby nic ale jednak ciekawość została pobudzona. Już niedługo się przekonam. Polecam sięgnąć po ten cykl, warty jest poznania.
Szczegóły
Rok wydania
2022
Liczba stron
360 str.
Wydawnictwo
Sonia Draga
Język
polski
Format
papier
Cykl
Eira Sjödin (tom 2)
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788382304107
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Nikt cię nie odnajdzie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
