Nikotyna, alkohol, kokaina, peyotl, morfina, eter + Appendix + Niemyte dusze
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Kto chociaż raz poznał działanie narkotyku ten wie, w jak wielkim stopniu jest w stanie spotęgować emocje to potężne narzędzie degeneracji ludzkiej psychiki. Szalony nawał obrazów i odczuć, tylko pozornie wydaje się błogą wizją rozkosznego szczęścia. Jednak skutki jego działania są o wiele bardziej dalekosiężne, niż można by sobie wyobrazić. Niszcząc silną wolę i dehumanizując życie, zatapiają w odmętach ulotnych fatamorgan. Zauważam pewne podobieństwo pomiędzy tym, co wynika z mojego opisu narkotyków a Stanisławem Ignacym Witkiewiczem. Trzeba przyznać, że polski pisarz uzależnia ale nie doprowadza do wyczerpania sił witalnych. Podobnie do środków odurzających, dokonuje w świadomości czytelnika pewnego rodzaju eksperymentu. Jednak jego zabieg nie zabija a tylko wzmacnia poczucie człowieczeństwa, przebijając się przez gęstwinę niezbadanej przecież do końca ludzkiej duszy. Ten mający humorystyczne skłonności eksplorator umysłów, sam poddaje się próbie aby przestrzec nas przed złymi skutkami nieobliczalnego dżina wypuszczonego z butelki. Kto czytał "Sztuczne raje" Charlesa Baudelaire'a, ten przypomina sobie mentorski ton z jakim francuski poeta piętnuje używki. Tak samo postępuje w swoim dziele Witkiewicz. Jednak w przeciwieństwie do klasyka poezji, nie robi tego w gorzko umoralniającym stylu. Jego spostrzeżenia i porady, podane są w wesołym i dosyć luźnym sosie, a okraszone osobistymi wynurzeniami, stają się poradnikiem niezbędnym dla ludzi potrzebujących przestrogi przed wchodzeniem na ścieżkę nałogu. Wydaje mi się, że ta pełna dygresji książka Witkacego jest wyśmienitym odbiciem jego niepozbawionego wątpliwości istnienia, które docelowo zostało doprowadzone do samobójstwa. Stanisław Ignacy Witkiewicz umiejętnie potrafił wsączyć we mnie odrobinę "przyjemnego jadu", dzięki któremu poznałem, co może się stać z ludźmi rzuconymi na pastwę narkotyków. Esencja egzystencji i spotęgowanie wyobraźni. Niesamowitość rzeczywistości i jednoczesne występowanie subtelnych lub brutalnych, halucynogennych doznań. To kwintesencja dzieła po które powinni sięgnąć wszyscy wielbiciele polskiego twórcy. Witkacy to nie tylko pouczenia przed zażywaniem "białego obłędu" ale też próba rozdrapania społecznych "nieczystości" w "Niemytych duszach". Wiem, jak uznanym malarzem jest Witkiewicz. Będę pamiętać też o tym, że został być może jeszcze lepszym psychologicznym portrecistą, niż niejeden dyplomowany specjalista od ludzkiej osobowości. Dość swobodnie traktuję ten specyficzny traktat o ludzkich słabościach. Zdaję sobie sprawę ze szkodliwości nałogów i dobrze wiem, że ta książka nie przekona tych, którzy są uzależnieni od narkotyków. Gdyby chociaż ci, którzy nie zostali do tej pory skalani "wywrotowym" działaniem środków odurzających, zastanowili się sto razy nad skorzystaniem z nich, to już będzie sukcesem. Chwała Witkiewiczowi, który ze swych artystycznych wyżyn podjął się próby przekonania kogoś do swoich poglądów. Chwała mu za to, że swoje demoniczne eksploracje wykorzystał nie tylko w malarskiej twórczości. Zachęcam tych z Was, którzy chcą doznać szalonych prób spustoszenia umysłu w tej niepozbawionej krytycyzmu książce, do jej przeczytania.
Szczegóły
Rok wydania
2016
Liczba stron
416 str.
Wydawnictwo
Państwowy Instytut Wydawniczy
Język
polski
Format
papier
Gatunek
publicystyka literacka, eseje
ISBN
9788364822469
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Nikotyna, alkohol, kokaina, peyotl, morfina, eter + Appendix + Niemyte dusze" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
