Nieznośna lekkość bytu
Jest to moje drugie spotkanie z Milanen Kunderą i o ile pierwszy kontakt z tym pisarzem, za sprawą powieści „Księga śmiechu i zapomnienia”, wypadł bardzo dobrze, lecz mimo wszystko, nie wstrząsnął mną, o tyle „Nieznośna lekkość bytu” rozbiła mnie w drobiazgi i sprawiła, że świat postrzegam inaczej, w szczególności: świat relacji damsko-męskich wraz z ich subtelnościami, zawiłościami, wzlotami i upadkami. Tak pięknie i szczegółowo, jednocześnie w sposób niezwykle ciekawy, nie zrobił tego nawet sam Lew Tołstoj w „Annie Kareninie” (mojej ukochanej powieści),zewnętrznie, powierzchownie- tak, ale nie tak precyzyjnie i perfekcyjnie, jak zrobił to Kundera. Powyższe dzieło to nie tylko literatura obyczajowa to także wielkie kompendium psychologiczne człowieka, a nawet ludzkości. Wydawać by się mogło, a może nawet wielu jest tego zdania: cóż takiego wielkiego w relacjach na linii: Kobieta- mężczyzna i o co tyle hałasu, nad czym się tak rozpisywać i czym się tak zachwycać ? . Tak myślącym, odradzam czytanie tego arcydzieła, bo i tak niczego nie zrozumieją. Relacje na linii kobieta-mężczyzna to fundament, od nich wszystko się zaczyna i na nich wszystko, co ziemskie się kończy i nie bez powodu Ewa z Adamem rozpoczyna opis dziejów ludzkości w biblijnej interpretacji, nie bez powodu Parys porywa piękną Helenę, rozpoczynając tym dziesięcioletnią wojnę trojańską, nie bez powodu Petrarka przez całe dziesięciolecia pisał sonety do Laury i nie bez powodu Szekspir opiewał w swym dramacie wielką miłość Romea do Julii. To wszystko nie przypadek. Relacje na linii mężczyzna-kobieta -to oś, wokół której życie człowiecze się obraca. W większości przypadków obraca się powoli, niespiesznie, w odpowiednim tempie i z odpowiednim rytmem, wydając dobre owoce, a innym razem tak jak w „Nieznośnej lekkości bytu” wiruje jak szalone, na granicy wypadnięcia z torów, szarpiąc przy tym niemiłosiernie, a niekiedy wypada z tych torów, niszcząc wszystko wokół, raniąc tych, którzy znajdują się najbliżej rozszalałej machiny namiętności: naginającej dość często dla swoich potrzeb wszelkie zasady etyczne, oraz reguły relacji międzyludzkich, wpadając tym samym w niebezpieczne wibracje prowadzące w konsekwencji do upadku lub nawet samozagłady. Powyższe arcydzieło, nie należy do kategorii „łatwych, lekkich i przyjemnych”, bo zakres, oraz ważkość poruszanych tematów nie jest: ani łatwy, ani lekki i nie zawsze przyjemny, po prostu samo życie, w którym: „Piękne są tylko chwile” a wiatr wiejący w oczy nie należy do rzadkości. Myślą przewodnią tej książki, w głównej mierze są: zawiłe i skomplikowane relacje, na linii: kobieta-mężczyzna, mąż-kochanka, żona-kochanek itp.konfiguracje, ale nie brak w tym dziele również: głębszych, trafnych przemyśleń filozoficznych, jak również odniesienia się pisarza do sytuacji politycznej w ówczesnej Czechosłowacji, oraz jasnego zadeklarowania, po której stronie barykady stoi. Polecam: pozycja obowiązkowa dla każdego, kto poszukuje ponadprzeciętności i pragnie znaleźć ponadprzeciętność.
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
384 str.
Wydawnictwo
W.A.B.
Język
polski
Format
papier
Cykl
Kolekcja 70 lat Empik
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788383196800
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Nieznośna lekkość bytu" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
