Niewidzialni mordercy. Dżuma, ospa, cholera
Na własnej skórze przekonaliśmy się czym jest pandemia. Pamiętam jak słuchałam doniesień z Chin i myślałam, że będzie to choroba, która na naszym terenie nie przyniesie dużej liczby zachorowań. Mocno się pomyliłam... Zamknięcie w domu, dezynfekcja i maseczki. Strach o bliskich. Podawanie sobie informacji o tym jak czują się osoby, które się zna. Pogrzeb sąsiada i cioci. Kolejny rok, nowa fala i choroba w domu. Sama jej doświadczam. Wyzdrowieliśmy i niby powinno być lżej, bo odporność większa, ale nikt nie daje gwarancji, że nie zachoruje się ponownie. Szczepionka plus nabywanie odporności w sposób naturalny przez większość społeczeństwa. Częściowe zdejmowanie ograniczeń społecznych i strach zaczął odchodzić w niepamięć. Ten prywatny wstęp potrzebny mi był, by stanąć naprzeciw tego jak statystyki i sytuacja w kraju, którą przypomniałam sobie w ostatnim rozdziale tej książki, zadziałały na te rejony w pamięci, które tak szybko zostały przeze mnie zepchnięte na bok. Czy przez stulecia Ci, którzy doświadczali wszelkich epidemii czuli w środku to samo? Na bazie tej książki myślę, że jak najbardziej. Mówi się, że tragedie przyciągają odbiorców i przez temat czułam się wciągnięta w to co czytam, chociaż sam sposób napisania tej pozycji nie należy do moich ulubionych, bo w przekazie przypomina mi zalany informacjami podręcznik. Niemniej każda z przedstawionych chorób została przekazana w rzetelny sposób, który został poparty sporą bibliografią. Przed każdym rozpoczęciem rozdziału jest rycina, która nawiązuje do danej choroby, a po za nimi nie ma innych ilustracji. Z doświadczenia, gdy jako laik szukam pozycji popularnonaukowych w takich tematach to (tutaj was zaskoczę) uważam, że dobry jest ich brak. Pamiętam jak z trzy lata temu czytałam książkę o podobnej chorobowej tematyce i aż ciężko było mi przebrnąć, gdy za punkt honoru uznano pokazanie najgorszego stadium danej jednostki chorobowej. Moja wyobraźnia i z samych opisów potrafi zrozumieć do jakich tragicznych stanów potrafi doprowadzić choroba, więc brak zdjęć tutaj mi nie przeszkadza. Z fascynacją obserwowałam jak dawniej i dzisiaj przemieszcza się epidemia, jak brak higieny i sterylności w szpitalach przekładał się na zakres rozprzestrzeniania wirusów, a z drugiej strony jak zapewnienie tych rzeczy wcale nie sprawia, że problem znika, bo organizm mając zapewnione dobre warunki jest równie narażony. Obok faktów i statystyk autorka przedstawiła mity, które wiązały się z daną chorobą, gdy nauka nie była jeszcze tak rozwinięta, aż po teorie spiskowe, które nie są tylko domeną naszych czasów. W większości na koniec rozdziałów możemy przeczytać jak obecnie wyglądają statystki i było to dla mnie zaskoczenie przy niektórych chorobach. Czuję się usatysfakcjonowana ilością nabytej wiedzy, a na koniec napomknę jeszcze, że pierwsze wydanie tej książki ukazało się w 2021 roku pod tytułem „Epidemie. Krótka historia”, a to wydanie zostało uaktualnione.
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
352 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo RM
Język
polski
Format
papier
Gatunek
popularnonaukowa
ISBN
9788381519199
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Niewidzialni mordercy. Dżuma, ospa, cholera" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
