Niedyskretnik, czyli co dama wiedzieć powinna
Therese Oneill
W zasadzie pozycja popularnonaukowa, a raczej satyryczno-popularnonaukowa. Czyli pisany w drugiej osobie liczby pojedynczej poradnik dla młodej kobiety jak przeżyć w XIX wieku. Z naciskiem na te sfery życia, które nie są opiewane ani w beletrystyce, ani tym bardziej w klasycznych podręcznikach historii. A zatem poznajemy codzienny dzień życia naszych przodkiń sprzed ponad 100 lat. Od wstania z łózka, poprzez zabiegi higieniczne, ubiór (nie tylko gorset, ale i „prawie” bielizna”) ,, zwyczaje i realia żywieniowe, czy niełatwe zaspokajanie potrzeb fizjologicznych oraz radzenie sobie z wszechobecnym brudem. Autorka stara się na każdej stronie błysnąć humorem, najczęściej w formie ironicznej, przeważnie z dobrym skutkiem, ale czasami wręcz przeciwnie. W każdym razie gdyby tego było mniej, pozycja byłaby jeszcze lepsza. Książka jest bogato upstrzona cytatami z anglojęzycznych pisarzy, przede wszystkim mężczyzn, którzy wedle własnego mniemania lepiej wiedzieli, czego potrzeba kobietom, co im szkodzi a co w ogóle nie uchodzi. A tego ostatniego było sporo. Generalnie kobietom nie było potrzebne ani wykształcenie, ani tym bardziej inteligencja, którymi peszyłyby mężczyzn w towarzystwie. Nie powinny mieć własnych pieniędzy ani o nich decydować. Wychodzić na miasto bez towarzystwa mężczyzny lub zamężnej kobiety, czy nawet przystawać na rozmowę z mężczyzną. Chodzić nie za szybko ani nie za wolno, głowę trzymać nie za wysoko i nie za nisko etc. A co powinny robić? Oczywiście rodzić dzieci, bez żadnej „antykoncepcji” – zalecany był jej nędzny substytut w postaci abstynencji seksualnej. Poza tym mogły jeszcze zarządzać domem i stać na straży konwenansów oraz być poddaną mężowi. Bez tego ostatniego pozycja niewiast była tragiczna. Oczywiście autorka ma świadomość, że większość XIX-wiecznych kobiet to nie były panie z towarzystwa, tylko ciężko pracujące robotnice, rolniczki czy gospodynie domowe, a nawet – szczególnie w jej ojczyźnie – niewolnice. No i warto czekać do ostatniego rozdziału, by dowiedzieć się, co – zdaniem mężczyzn oczywiście - było przyczyną większości chorób i przypadłości na które kobiety cierpiały oraz spotykających je nieszczęść. Można się pośmiać, można zbulwersować, ale smutne jest to, że – szczególnie u nas – nadal wielu jest takich, którzy chcieliby powrotu do tych czasów, właśnie z powodu omówionych w książce wad i kuriozów. Przeczytajcie, zanim zażądają wycofania takich książek z bibliotek.
Szczegóły
Rok wydania
2018
Liczba stron
320 str.
Wydawnictwo
Muza
Język
polski
Format
papier
Gatunek
historia
ISBN
9788328708563
Dodaj „Niedyskretnik, czyli co dama wiedzieć powinna" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena