Niech to usłyszą
Po tę książkę sięgnęłam trochę z przekory. Właściwie, to chciałam ją skrytykować. Twórczość Wojciecha Chmielarza lubię. Jakuba Ćwieka czytałam jedną powieść, którą oceniam dobrze, ale bez efektu wow. Nie podobało mi się natomiast zachowanie tego drugiego, który, w mojej ocenie, próbował wypromować swoją książkę oraz sprzedać inny produkt związany z wąskim kręgiem pisarzy kosztem innego autora, jawnie go hejtując. Uważam, że zawiść to duży problem społeczeństwa. Pan Ćwiek, zamiast gnoić bardziej płodnych i poczytnych autorów powinien starać się im dorównać. Łatwiej jest popuścić wodze fantazji, niż opierać fabułę na faktach lub nadać jej tło historyczne. Czy to jakieś niepisane prawo, że autorowi nie przysługuje licentia poetica, gdy opiera fabułę o prawdziwe postacie? Aha, gwoli wyjaśnienia, czytałam jedną powieść o tematyce historycznej atakowanego przez Ćwieka autora. Sprawdziłam. Nie jest to dla mnie, ale SZANUJĘ czytelników, którym taka forma przypadła do gustu. Klasyczna podręcznikowa wiedza nie trafia do szerokiego grona odbiorców, więc jeśli podkoloryzowana forma przekazu poszerzy horyzonty i otworzy oczy na np. nazistowskich zbrodniarzy, stanie się nośnikiem informacji, to "niech się dzieje". Co do oceny Jakuba Ćwieka czytelników atakowanego pisarza, których nazwał "poj***ami", to było to poniżej wszelkiej krytyki. Wielu swoich czytelników obraził, bo wielu czyta również tych autorów przez niego krytykowanych. No i w swojej inteligencji Pan Ćwiek nie zauważył, że napędził czytelników tym drugim. Z takim właśnie nastawieniem podeszłam do książki "Niech to usłyszą"... Nie jestem znawcą twórczości Jakuba Ćwieka, ale widać w niej rękę Pana Wojtka, specyficzny dla niego sposób budowania napięcia. Tak, podobała mi się stworzona historia. Zastanawiam się nad powstaniem tej książki. Oczywiście jest to fikcja literacka, ale jakże wiarygodna... No może prócz scen, które są nazbyt rozdmuchane. Kobieta nie ucieknie przed wielkim, atakującym psem, który jest 3 metry za nią. Jak widać, u każdego można znaleźć "nieścisłości", o które Jakub Ćwiek oskarża innych autorów. Wracając do tematu... Edyta pracuje w Radiu Zet, podobnie jak jej zazdrosny facet Łukasz. Artur to pisarz, twórca podcastów, który po raz pierwszy prowadzi audycję w radiu. To właśnie wtedy dzwoni porwana gwiazda z dramatyczną prośbą o wpuszczenie jej na antenę. Sprawca grozi, że jeśli to się nie stanie zabije celebrytkę. Trop prowadzi Edytę do tragedii sprzed lat. Sprawa zabójstwa w jakiś sposób łączy się z uprowadzeniem Maggie. Ciekawy, innowacyjny temat na kryminał. Każdy znajdzie coś dla siebie. Trochę tu sensacji i całkiem sporo thrillera. Polecam.
Szczegóły
Rok wydania
2022
Liczba stron
352 str.
Wydawnictwo
W.A.B.
Język
polski
Format
papier
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788383182537
Inne książki tych autorów
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Niech to usłyszą" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
