Nie wierzcie jej
Jane Heafield
Czy można zaufać drugiej osobie? Czy można wierzyć, że zawsze mówi prawdę i jest wiarygodna? Taki scenariusz jest jak najbardziej pożądany, ale życie często jest przewrotne i wiele rzeczy wychodzi inaczej, niż byśmy chcieli. Dzieje się wbrew naszym oczekiwaniom. A jeżeli wszyscy wkoło kłamią, to wtedy już trudno rozeznać się w sytuacji. Trudno wyciągnąć prawidłowe wnioski, gdy rzeczywistość jest zafałszowana ... Która z bliskich kobiet dla Toma, siostra czy małżonka mówi prawdę? Która kłamie? Każda z nich twierdzi, że ta druga jest niewiarygodna. A my musimy się w tym doskonale odnaleźć. Lucy spędza z Tomem weekend w domku letniskowym. Z wyjazdu powraca tylko żona, mąż zaginął. Lucy twierdzi, że wybrali się na wycieczkę do lasy i ona skręciła sobie nogę i zawróciła, a on poszedł sam dalej. I kobieta nie wie, co się z nim stało. Natomiast Mary prognozuje, że Lucy zabiła Toma i za wszelką cenę stara się to udowodnić. Nawet znajduje w domu ślady krwi, co jej zdaniem stawia żonę w złym świetle. Lucy oczywiście staje się pierwszą podejrzaną. Jej zeznania nie są spójne, plączą się i są mało wiarygodne. Trudno jest się jej bronić, tym bardziej, że Mary cały czas wyszukuje przeciwko niej dowody. Gdzie leży prawda? Której z kobiet zależało na jego śmierci? Jeżeli dotrze do nas, że żona zwiększyła wartość polisy, to oczywiście staje się główną podejrzaną. Jeżeli natomiast wnikniemy w czasy młodości rodzeństwa i ich sprawy rodzinne, szala przechyla się na drugą stronę. I do samego końca nie będziemy mieć pewności, kto stoi za zniknięciem mężczyzny ... Fabuła przedstawiana jest naprzemiennie, z dwóch punktów widzenia, Lucy i Mary. Każda opowiada historię ze swojej perspektywy, ze swojego punktu widzenia, mając określoną wiedzę na temat stosunków rodzinnych i wzajemnych zależności. Jest to ciekawy zabieg, wzbogaca nasze odczucia i daje nam wiele argumentów przemawiających ze wersją każdej ze stron. Tylko my musimy sami wypośrodkować i obiektywnie spojrzeć na wydarzenia i samemu ocenić, która z kobiet jest bliżej prawdy, która wersja wydarzeń da się obronić. Nie jest to łatwe, gdyż każda z nich ma rację i swoje osobiste spostrzeżenia. Ja się czułam jak w jakimś młynku wydarzeń, gdy byłam pewna, że to Lucy jednak zabiła męża, to pojawiały się Mary i wszystko zostało zaburzone. Jedno jest pewne, do samego końca będziemy wodzeni za nos, oszukiwani, omamiani i nasze widzenie będzie zakłócane zeznaniami drugiej ze stron. I to jest ten walor tej powieści. Ale dla mnie ta lektura trochę się dłużyła i przeciągała, pewne sekwencje się powtarzały. Momentami wiało nudą i marazmem, nic się nie działo. W tej opowieści nie ma co liczyć na szybkie tempo wydarzeń, tutaj wszystko dzieje się swoim rytmem, jednostajnie i bez nagłych zwrotów akcji. Pomysł na fabułę ciekawy i godny uwagi. Bohaterowie wykreowani ciekawie i realistycznie, ale zachowania niektórych z nich irytowały mnie i strasznie denerwowały. Brak pewności siebie i taka niepewność czyni bohatera mało wiarygodnym. Mimo pewnych mankamentów myślę, że warto po nią sięgnąć i być do końca, aby dowiedzieć się, gdzie jest prawda, i jaka ona jest. A może jest całkiem inna niż ta prezentowana zarówno przez żonę, jak i siostrę zaginionego? Może jest trzecia wersja, dotychczas nie brana w ogóle pod uwagę? Wszystko się okaże w zaskakującym finale ...
Szczegóły
Rok wydania
2022
Liczba stron
384 str.
Wydawnictwo
Muza
Język
polski
Format
papier
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788328723375
Dodaj „Nie wierzcie jej" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena