Nie przeproszę, że urodziłam. Historie rodzin z in vitro
Karolina Domagalska
Po lekturze towarzyszy mi cała gama całkiem sprzecznych emocji. Choć książka napisana jest naprawdę świetnie (za wyjątkiem trochę chaotycznego wstępu) to dotyka naprawdę bardzo wrażliwej sfery. Chęć posiadania dziecka, zwłaszcza gdy okazuje, się że medycznie jest niemożliwa do spełnienia, powoduje, że kobiety (mężczyźni zresztą też) zaczynają robić wszystko by to pragnienie spełnić. Reportaż właśnie o tym. O pragnieniach i ich realizacji. Niektóre z przytoczonych konfiguracji mnie zszokowały i są dla mnie wątpliwe z etycznego punktu widzenia, a inne (bardziej standardowe),no cóż, jestem tylko człowiekiem i nie do mnie należy ocena motywacji ludzkiego serca. Brawo dla autorki, że sięgnęła po temat, który budzi wielkie kontrowersje i wywołuje lęki zwłaszcza w naszm kraju. Zrobiła to z dużą delikatnością i wrażliwością. Choć, miałem wrażenie, że czytałem w większości o samych skrajnościach, które z in vitro dotychczas mi się nie kojarzyły. Mimo to bardzo polecam.
Szczegóły
Rok wydania
2022
Liczba stron
208 str.
Wydawnictwo
Czarne
Język
polski
Format
papier
Cykl
Reportaż
Gatunek
reportaż
ISBN
9788381915830
Dodaj „Nie przeproszę, że urodziłam. Historie rodzin z in vitro" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena