Nie poddawaj się
A.P. Mist
Powieść dobra ale dla mnie to najsłabsza i najmniej ciekawa część cyklu. Pod koniec poprzedniej części Wiktor po 5-ciu latach spotyka Emilię, do tego z małych chłopczykiem. Ona nie chce się przyznać,że to jego syn. Dopiero pod wpływem przyjaciół zgadza się na spotkania z synem. Cała powieść to wzajemne relacje bohaterów, pełne kłótni i kolejnych bitew. Nie podobała mi się postawa Emilii, która sama nie wiedziała czego chce. Owszem z ochotą poddawała się pieszczotom i szła z Wiktorem do łóżka ale potem znowu go wyrzucała z mieszkania. Ciągle miała pretensje o to czym kiedyś był nie widząc tego jak bardzo się zmienił na korzyść. Nie ma w tej powieści ani ciekawej akcji ani emocji. Nie ma też żadnych tajemnic, bo wszystkie już zostały rozwiązane. Książka bardzo krótka i cała treść mogła się zmieścić w poprzedniej części. Cały cykl oceniam na bardzo dobry.
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
250 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo WasPos
Język
polski
Format
papier
Cykl
Pętla tajemnic (tom 3)
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788382904000
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Nie poddawaj się" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
