Nie oświadczam się
Uzupełnione wydanie słynnego reportażu z 1981 roku. M.in. o rozdział „35 lat później”, smutny i dający do myślenia, jak cała książka. A rzecz dotyczy słynnej zbrodni w Połańcu (lepiej byłoby napisać w Zrębinie, skąd pochodziły ofiary i sprawcy),okrutnej, bandyckiej i niczym nieusprawiedliwionej. Do tego jeszcze dokonanej w zemście za … no właśnie warto przeczytać za co. Ale z tekstu wynika, że ofiary tak naprawdę zabito wielokrotnie. Po raz pierwszy przy drodze, w noc wigilijną. A później we wsi, poprzez niedopuszczanie do ujawniania prawdy, prześladowanie ich rodziców i tych, którzy nie dali się zastraszyć, zrównywanie ich pozycji ze sprawcami („im życia nikt nie zwróci, a nasze chłopy siedzą w więzieniu”) i umniejszanie wagi samej zbrodni. To historia zmowy, zastraszenia, mataczenia, w którym uczestniczyła większość mieszkańców wsi, także ci, którzy nawet niebyli świadkami zbrodni, ale coś ich wiązało z rodzinami sprawców. Historia wykorzystywania powiązań rodzinnych religijności, przysiąg (nie tylko tej pierwszej, składanej w stanie wskazującym). I historia zaszczucia osób, które się nie bały lub nie chciały się bać. A nie było ich wiele. W Zrębinie kilkukrotnie mieszkańcy zaprzeczają, żeby byli jakąś Sycylią, pełną bandytów i zemsty. Czy naprawdę? Ile takich Zrębinów jest w Polsce? Proces była walką nie tylko o sprawiedliwe ukaranie sprawców, o prawdę, ale też o dusze mieszkańców Zrębina i podobnych wsi, gdzie instynkt stadny, strach i powiązania rodzinno-przyjacielskie uzasadniają i zbrodnię, i krycie sprawców i prześladowanie świadków oraz rodzin ofiar. Autor nie podaje czytelnikom nic na tacy. Nazwiska sprawców są zmienione, a szkoda. Warto przeczytać jakie były naprawdę. Wiesław Łuka nie opisuje klatka po klatce przebiegu zbrodni. Przedstawia wspomnienia i zeznania jej świadków oraz próby obrony sprawców. Ale obraz rysuje się jednoznaczny, jak w filmie telewizyjnym „Zmowa” z 1988 roku, do którego scenariusz napisał autor. To chyba jedna z najgorszych zbrodni w historii naszego kraju i warto o niej pamiętać, by nic takiego się nie powtórzyło. Jak napisał we wstępie Mariusz Szczygieł kara śmierci to nieusprawiedliwione zło. Ale okoliczności zbrodni wzbudzą wątpliwości codo tego u większości czytelników. Znakomity reportaż, absolutnie wart lektury. Przeczytany w ramach wyzwania marcowego – książka, która została sfilmowana.
Szczegóły
Rok wydania
2025
Liczba stron
248 str.
Wydawnictwo
Dowody
Język
polski
Format
papier
Cykl
Seria Reporterska
Gatunek
reportaż
ISBN
9788365970206
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Nie oświadczam się" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
