Nie mogę, trzymam dziecko
Ksenia Potępa
Biorąc pod uwagę mój mocno ograniczony czas wolny, który i tak zawsze spędzam w towarzystwie swoich pociech, więc ciężko nazwać go wolnym - mam niewiele okazji do czytania. Z tego względu jedną książkę potrafię czytać tydzień albo i dwa (w zależności od różnych czynników). "Nie mogę, trzymam dziecko" to lektura, którą połknęłam jednego dnia, co w ogóle mi się nie zdarza. Nie dość, że Ksenia Potępa ma dwójkę dzieci z tych samych roczników, to dodatkowo ona i jej mąż są niemal w tym samym wieku, co ja i mój małżonek, także czułam się, jakbym czytała opis naszego życia. Wspaniałym uczuciem jest dowiedzieć się, że uczucia nami targające albo sytuacje rodzinne przydarzają się także innym. Ile razy zastanawiałam się, po co w ogóle sprzątam, skoro za dwie minuty mieszkanie wygląda, jakby przeszło po nim tornado. Niejednokrotnie piję zimną kawę i jem śniadanie w południe, bo nagle wszystko trzeba załatwić. Ubranie dzieciaków (szczególnie zimą) przypomina walkę z wiatrakami, tak jak prośby o zrobienie czegokolwiek. To tylko wierzchołek góry lodowej... W tej książce znajdziecie siebie i swoje rodziny - zaręczam! Wydanie książki jest rewelacyjne - twarda, solidna oprawa w kolorach przykuwających oko, a do tego cudowne ilustracje autorstwa Kseni Potępy. Lekturę czyta się błyskawicznie, ponieważ tekstu jest stosunkowo niewiele, co nadaje przejrzystości, chociaż nie obraziłabym się za więcej przemyśleń autorki, bo są niezmiernie trafne. Z ręką na sercu mogłabym podpisać się pod każdym jej słowem. Mało kto potrafi tak dobrze ocenić rzeczywistość. Jeżeli szukacie lekkiej i przyjemnej lektury, podczas której pośmiejecie się, a jednocześnie nieustannie będziecie przytakiwać - to jest właśnie TO. Z mojego punktu widzenia "Nie mogę, trzymam dziecko" to książka dla osób posiadających dzieci, ponieważ ci bezdzietni mogą kompletnie jej nie zrozumieć, a ludzie oczekujący potomstwa żyją jeszcze w słodkiej ułudzie, że ich rodzicielstwo będzie szło w stu procentach zgodnie z ich planami (powodzenia, moi drodzy!). http://www.nieperfekcyjnie.pl/2020/11/nie-moge-trzymam-dziecko-ksenia-potepa.html
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
240 str.
Wydawnictwo
Znak
Język
polski
Format
papier
Gatunek
poradniki dla rodziców
ISBN
9788324073078
Dodaj „Nie mogę, trzymam dziecko" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena