Bookfolio
Nie ma kto pisać do pułkownika

Nie ma kto pisać do pułkownika

Gabriel García Márquez

literatura piękna

Krótkie, acz pozostające trwale w pamięci opowiadanie późniejszego noblisty. Opublikowano je w 1961 roku. Rozgrywa się w latach pięćdziesiątych minionego stulecia w nienazwanym prowincjonalnym kolumbijskim mieście. W reminiscencjach tytułowego bohatera pojawiają się jednak zarówno Macondo, jak i pułkownik Aureliano Buendia. Fabuła jest związana w przygotowaniami do pewnego wydarzenia w przyszłości, związanego z kolei z tragicznym zdarzeniem sprzed dziewięciu miesięcy. I chociaż w utworze trudno doszukać się charakterystycznego dla głównych dzieł autora realizmu magicznego, to jednak wiele fraz, zdań czy konstrukcji zwiastuje kierunek rozwoju prozy młodego wówczas Kolumbijczyka. Tradycyjnie silną stroną Marqueza jest rysunek poszczególnych postaci. Wyraziste, nieco po latynoamerykańsku przerysowane, pełne wewnętrznych napięć i miotających nimi emocji. Widać już także inne cechy charakterystyczne języka wybitnego pisarza. Dokładny, plastyczny, skoncentrowany na szczególe i prozaicznych codziennych czynnościach. Z drugiej strony odjeżdżający w malignę w marzeniach sennych bohatera. Sam pułkownik to oczywiście weteran sil rewolucyjnych z wojny domowej. W odróżnieniu od swojego kolegi (nazywającego go przyjacielem) nie odniósł żadnych korzyści z tego, co mu się należało inie potrafi o to walczyć. Wręcz przeciwnie – czeka na to, co nie nastąpi, nikogo nie prosząc o pomoc. Taka postawa, niezrozumiała dla jego żony czy też kupieckiej części lokalnej społeczności wzbudza jednak dla pułkownika sympatię wśród wielu osób, W tym takiego, który wyrządził mu największą możliwą krzywdę. Niewiele się dzieje, ale za to dużo widać iw jeszcze więcej można się domyślić i zrozumieć. Tak jakby autor zaserwował czytelnikom smakowitą i dopracowaną w każdym calu przystawkę, przygotowując na danie główne - serię doskonałych arcydzieł. Przeczytane w ramach wyzwania kwietniowego – książka, która przenosi czytelnika do Kolumbii sprzed 70 lat, czy nawet szerzej – do skorumpowanych południowoamerykańskich reżimów w biednych krajach.

Szczegóły

Rok wydania

2020

Liczba stron

80 str.

Wydawnictwo

Muza

Język

polski

Format

papier

Cykl

Márquez

Gatunek

literatura piękna

ISBN

9788328707856

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Nie ma kto pisać do pułkownika" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.