Nauka o klimacie
To nie kolejna praca z niszowym naukowym dyskursem oderwanym od życia. To nie post-intelektualny bełkot, fanaberia, mrzonka, agitacja, lobbing czy straszenie. To nasze jutro. Możesz czytać Tołstoje, Pinkery, Dawkinsy, Mrozy, Szekspiry czy Cycerony, to w sumie obojętne co wybierzesz, bo ta książka jest inna. Wprowadza człowieka na nieznoszący sprzeciwu poziom realności. Ludzie w korowodzie pokoleń przestroili się na perspektywę wieloletniego trwania globalnego pejzażu i wciąż powtarzają 'jakoś to będzie'. Ale nie tak szybko. Infantylne zaklinanie rzeczywistości ma granice. Lubisz oddychać, cieszyć się chłodem, żywnością i wodą? No to rusz cztery litery, przeczytaj tę książkę i walcz dla swoich dzieci, wnuków o znośny świat i dla nich. "Nauka o klimacie" trójki fizyków Marcina Popkiewicza, Aleksandry Kardaś i Szymona Malinowskiego porusza fundamentalny problem naszej błękitnej kropki. To lektura porażająca (szczególnie, jeśli ktoś unikał wcześniej tematu) i pouczająca, a przez to niezbędna każdemu. Nie ma żadnych wątpliwości, że: • Temperatura biosfery rośnie w szybkim tempie i osiąga najwyższe wartości bezwzględne, biorąc po uwagę ostatni miliona lat. • Głównym związkiem odpowiedzialnym za narastający efekt cieplarniany jest dwutlenek węgla. • Za obserwowany wzrost temperatury obarczać należy działalność człowieka. • Czekające nas ekstrema (stężenia dwutlenku węgla, wzrost kwasowości oceanów, wymieranie masowe gatunków, podnoszenie się poziomu mórz, zmiany w strefach klimatycznych) następowały wcześniej wielokrotnie, ale nigdy tak szybko i nigdy w biosferze, którą okupował człowiek. • Czekające nas zmiany będą wywracać gospodarki, powodować milionowe fale migracji, wymuszać przetasowania w rolnictwie i aktywować gwałtowne zjawiska pogodowe. Stopień katastrofy zależy od tego, co robimy dziś i co wdrożymy jutro. Autorzy dowodzą (w rozumieniu przyrodniczego sposobu argumentacji, a nie matematycznego),że powyższe stwierdzenia są prawdą. Ponadto stawiają tezy o kierunku zmian w przyszłości i ich konsekwencjach. Idąc w ślady publikowanych przez IPCC(*) raportów, raczej nie skupiają się na katastrofizmie, ale rzeczowo rozpatrują możliwe scenariusze zmian. Twierdzę, że "Nauka o klimacie" nie ma słabych stron (no niemal, ale to detale związane z pomyleniem znaczenia symboli na dwóch stronach). Autorzy nie straszą, ale i nie uspakajają. Opisują fakty, objaśniają ich znaczenie, przytaczają modele i pokazują jak te analizy przekładają się na realny klimat. Na każdej stronie są fascynujące, szokujące czy głęboko nieuchronne stwierdzenia. Stąd nie za bardzo mogę wyróżnić jakiś fragment, no może ten o bilansie energetycznym (str. 103-107),o modelowaniu temperatury równowagowej (str. 156-161) czy o mechanizmach wywołujących epoki lodowcowe (str. 202-209). To perełki poglądowości języka. W książce pojawiają się dziesiątki wykresów, tabelek, zdjęć czy poglądowych grafik opisujących zjawiska zachodzące w atmosferze, na ladzie i w oceanach. Autorzy potraktowali czytelnika po partnersku, dając mu sporo narzędzi do samodzielnej analizy, wyciągania wniosków na własną rękę. Dodatkowo pojawia się kilkanaście zadań – część do dyskusji, część wymaga wykonania rachunków. Te elementy istotnie angażują odbiorcę i według mnie są bardzo dobrym kierunkiem interakcji z nim. Zmiany klimatu dotyczą wszystkich i warto różnymi sposobami utwierdzać nas w tym przekonaniu. Praca została podzielona na części bardzo rozsądnie. Najpierw wstęp z podstaw fizycznych procesów klimatycznych. Następnie analiza zmian klimatu w przeszłości. Kolejny rozdział to opis stanu klimatu obecnie, zaś ostatni rozdział to dyskusja nad czekającymi nas w przyszłości konsekwencjami obserwowanej zmienności. Jest też rozbudowany dodatek, który pogłębia wiedzę o historii badań klimatu i o przyczynach współczesnego społecznego odrzucenia konsekwencji zmian w efekcie cieplarnianym. Świetnym pomysłem było dodanie listy mitów, które są publicznie wypowiadane i utrwalane, a które można łatwo obalić przytoczonymi krótko argumentami (str. 487-491). Książka formalnie, zakresem wymaganej wiedzy wstępnej u czytelnika, nie wykracza poza szkołę średnią (głównie chodzi o fizykę, chemię i geologię). Jeśli się uczciwie czyta całość, to niepojawiające się w cyklu szkolnym elementy są wytłumaczone wystarczająco jasno. Szczególnie istotne jest zrozumienie pojęć: ‘widmo promieniowania’, ‘ciało doskonale czarnego’ i ‘bilans energetyczny’. Na nich autorzy budują bardzo jednoznaczny obraz kondycji atmosfery i powierzchni Ziemi. Do kompletności brakuje mi jedynie skorowidzu rzeczowego, bo czasami chętnie bym wrócił do pewnych pojęć by pełniej śledzić analizy. Zmienność klimatu jest trudnym zagadnieniem, bo wymaga zaangażowania wielu działów nauki, a przez to interdyscyplinarności analiz. W opiniowanej książce dostajemy sporo kuchni pracy naukowców zajmujących się klimatem. Najistotniejsze elementy układanki wynikają z bardzo subtelnych obserwacji, które budują całość. Zjawisko sprzężeń zwrotnych, współwystępowania i zmienności zachowania różnych podsystemów w zależności od stanu otoczenia, to najtrudniejsze zagadnienia ogólne publikacji. Ponieważ autorzy bombardują czytelnika z różnej strony, to ostatecznie istota zagrożeń klimatycznych powinna uformować się u każdego. Nie jest łatwym procesem zrozumienie, że zaledwie jeden wat nadwyżki mocy na metr kwadratowy powierzchni Ziemi jest odpowiedzialny za kaskadę zmian. Zmian, których część może być w dłuższej perspektywie nieodwracalna - i to jest istota alarmu. Jeśli, mimo mojego apelu, ktoś książki nie przeczyta, to dla niego dodaję cytat, takie memento (str. 414): "Nie możemy bezkarnie działać tak, jakby nasz świat był nieskończony, a ludzkość tylko małym, nieznaczącym elementem systemu naszej planety. Tak było kiedyś, jednak dziś nasza działalność i jej następstwa mają już skalę planetarną. Coraz lepiej zdajemy sobie sprawę z konsekwencji takiego stanu rzeczy. Znamy możliwości i ograniczenia naszego systemu klimatycznego i biosfery. Te ograniczenia i odpowiedź na nasze działania zależą od praw natury, na które wpływu nie mamy. Mamy natomiast wpływ na organizację życia społecznego i gospodarczego, a także na racjonalne i zgodne z najlepszą wiedzą o świecie korzystanie z możliwości, jakie dał nam rozwój nauki i techniki." "Nauka o klimacie" to lektura obowiązkowa. Powinno się tę książkę mieć, często do niej sięgać, wracać i dyskutować jej treść. Nie mamy już czasu i nie stać nas na półśrodki, pasywność i zasłanianie się niewiedzą. ==== *IPCC - The Intergovernmental Panel on Climate Change - międzynarodowy zespół publikujący co kilka lat raporty o stanie klimatu
Szczegóły
Rok wydania
2018
Liczba stron
544 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Nieoczywiste
Język
polski
Format
papier
Gatunek
popularnonaukowa
ISBN
9788381106597
Inne książki tych autorów
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Nauka o klimacie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
