Napój ananasowy dla pięknej damy
Wiktor Pielewin
Napój ananasowy dla pięknej damy
Wiktor Pielewin
Podobno trzydziestolatki w moskiewskim metrze czytają Pielewina. Nic dziwnego, łatwo go czytać i łatwo go lubić. W jego książce wszystko jest możliwe i wszystko jest śmiechu warte. Dla mnie jednak to trochę za mało, a obawiam się,że poszukiwanie w tej książce drugiego dna byłoby tak samo ryzykowne, jak zaglądanie w duszę generała Szmygi: "podejrzewam, ze natrafilibyśmy tam na płytkie blaszane dno, przykryte bojowym kamuflażem i udające 'otchłań'". 'Napój ananasowy dla pięknej damy' to inteligentna psota, chłopięcy wybryk, ale absolutnie nic nie czułam czytając ten uroczy zbiór historii. Może gdybym czytała innego dnia, pasowałoby mi to, że jest to tylko ćwiczenie z wyobraźni i nie chodzi tu o wywołanie jakichkolwiek emocji. Może gdybym mieszkała w Rosji i musiała 'stale podnosić swoją metafizyczną gotowość bojową';) cieszyłabym się z tego, jak Pielewin skubie Putina po łydkach, ale z mojej perspektywy książka raczej traci na tej doraźności. Poza tym, czytając pierwszą część, przypomniałam sobie, dlaczego moja przygoda z substancjami szkodliwymi zakończyła się równie szybko, jak się zaczęła: próbując czegokolwiek jest się towarzysko zmuszonym do wysłuchiwania czasem nudnych, a czasem wręcz intelektualnie żenujących opowieści współbraczy. Pielewin jest za bystry, żeby być żenujący, ale nudny niestety bywa. Pielewin mnie rozczarował, ale znalazłam u niego kilka skarbów, takich jak ten: 'Mężczyzna był kulisty jak słońce i łysy, z pokorną, a zarazem chytrą twarzą. Przypominał bochenek z rosyjskiej bajki, który w młodości miał rozmowę z niedźwiedziem- prokuratorem i zapamiętał raz na zawsze, że w Rosji jest po prostu małą bułką, która nigdy przed nikim nie ucieknie; z czasem przywykł do tego skromnego statusu, jakoś się urządził i całkiem gładko się turlał.' I, kilka stron dalej: 'O dziwo, od razu przestał wyglądać jak bochenek i przypominał teraz zmęczonego śledczego, całkiem ludzkiego faceta, który jednak z powodu braków kadrowych musi na zmianę robić za dobrego i złego policjanta.'
Szczegóły
Rok wydania
2013
Liczba stron
320 str.
Wydawnictwo
W.A.B.
Język
polski
Format
papier
Cykl
Don Kichot i Sancho Pansa
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788377479698
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Napój ananasowy dla pięknej damy" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
