Bookfolio
Najszczęśliwsza

Najszczęśliwsza

Max Czornyj

kryminał, sensacja, thriller

Przygodę z literaturą pana Maxa Czornyja, rozpoczęłam od „Grzechu” czyli debiutu rozpoczynającego serię książek o komisarzu Eryku Deryło. Miałam kilka ‘ale’ i byłam niepocieszona, ale odsyłam Was do tamtej opinii, jeśli chcecie wiedzieć więcej. Natomiast znamiennym jest, że zakończyłam tamtą recenzję słowami: „Mimo wszystko postanowiłam dać autorowi jeszcze jedną szansę, być może się zrehabilituje” i właśnie ta szansa nadarzyła się przy okazji nowego utworu „Najszczęśliwsza”, który zapowiadał się jako nowość i hit jesieni. Po tragicznej śmierci żony, mija kilka lat zanim Dawid jest w stanie względnie poukładać swoje życie z nową partnerką – Magdą. Jednak ich spokój jest zakłócony już pierwszego wieczoru po przeprowadzce, bo pod drzwi apartamentu zostaje podrzucony liścik, skreślony charakterem pisma martwej żony. Śledztwo na nowo zostaje otwarte, a demony powracają, burząc spokój naszego głównego bohatera. Rozdziały z punktu widzenia Dawida, pisane w pierwszej osobie czasu przeszłego, są przeplatane z czymś w rodzaju dziennika kobiety, która opisuje swoje demony z dzieciństwa oraz podejrzenia kierowane ku mężowi. Prawie przez całą książkę, nie widać związku pomiędzy wątkami skrzywdzonej niewiasty i naszego bohatera, ale w rezultacie otrzymujemy odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Muszę po prostu zatrzymać się na chwilę przy narracji, która jest po prostu niesamowita. Tej książki się nie czyta, tylko sunie wraz z nią wartkim nurtem słowa czytanego. Serio, wcale nie żartuję. Nie ważne co jest opisywane, widzę w tym lekkość i prostotę, która nie przejawia się ubogością opisów, a wręcz przeciwnie, ich bogactwem, ale nie trącącym przesadą. Nie wiem jak Pan Czornyj to robi, ale robi to dobrze. „A sama niepewność wzmagała poczucie winy. Tak nędznie skonstruowany jest człowiek.” Główny bohater był dziwny i logika niektórych jego działań pokrętna, ale mimo wszystko dało się go polubić. Wszystko jakoś dobrze mi się składa, a mimo że zakończenia chyba nie dałoby się do końca przewidzieć ze względu na pewne ‘zmyłki’, w które nie będę się zagłębiać, to jest zdecydowanie satysfakcjonujące. Posłowie też sporo wnosi i zdecydowanie zgadzam się z autorem. No ale to narzekanie na moją kochaną Łódź, oj brzydko, ciuś ciuś i wręcz powinnam jedną gwiazdkę za to odjąć (oczywiście żarcik). Jako thriller, pozycja się broni i mimo, że nie wiem czy będzie to hit jesieni, mogę Wam ją z czystym sercem polecić. https://angeliconpoint.blogspot.com/

Szczegóły

Rok wydania

2024

Liczba stron

392 str.

Wydawnictwo

Filia

Język

polski

Format

papier

Cykl

Mroczna strona

Gatunek

kryminał, sensacja, thriller

ISBN

9788383575605

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Najszczęśliwsza" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.