Najlepiej w życiu ma Twój kot. Listy
Wisława Szymborska, Kornel Filipowicz
Chęć przeczytania tej książki pojawiła się u mnie podczas słuchania jakiś czas temu pewnej audycji radiowej, gdzie dziennikarka i bodajże opiekun woli i sekretarz Szymborskiej M. Rusinek rozprawiali na temat tej książki i tego że została właśnie wydana. Panią Szymborską darzę pewną sympatią dzięki jej wierszom szczególnie "Nic dwa razy". Podczas czytania tego tytułu często uśmiechałam się do swoich myśli i byłam pod wrażeniem listów osobistych naszej dwójki: Wisławy Szymborskiej i Kornela Filipowicza, które powstawały od roku 1966-1985. Książka to zbiór trochę intymnych, czasem zabawnych, a nawet i zwykłych, prostych, codziennych myśli naszej noblistki i jej ukochanego. Nie ukrywam, że przyjemnie się czytało te ich listy, w których często pisali o głupotkach, ale i troszczyli się o siebie, kiedy jedno czy drugie było np. chore. Widać tu skromne, ale mocne, piękne uczucie, silną więź w słowach zawartych w listach. Np.: "Kornelu Kochany! Najlepiej w życiu ma Twój Kot, bo jest przy Tobie.(...)"(str. 105); "(...)Kochany już wkrótce Cię zobaczę!(...)"(str.219); "Droga Wisławo, Wczoraj na kolację były cud-pierogi, ale Twój wyjazd pozbawił mnie prawie zupełnie apetytu.(...)"(str. 223); "(...)Nie przejedz się rybami! Całuję! Przykładam policzek do Twoich pleców! I zupełnie Cię nie zdradzam! Wyobraź to sobie! Wisława"(str. 249); "Kochana! Po Twoim wyjeździe padał deszcz przez cały dzień i noc, i było bardzo zimno.(...)Trochę smutno bez Ciebie. Całuję. Kornel" (str.287); "Kornelu! Piszę bez żadnego przymiotnika, żebyś się troszeczkę zaniepokoił. Jeśli już to uczyniłeś, to mogę teraz dodać, że bardzo Cię kocham.(...)"(str. 290); "(...)Piszę krótko, ale myślę o Tobie długo! Całuję mocno! Twoja W." (str. 295); "Kornelu Kochany Kochany! Dzwoniłam do Ciebie w piątek wieczór, ale nikt nie odpowiadał, to znaczy, że chyba przyjechałeś, liścik od Ciebie dostałam i przytuliłam do serca(mam jednak serce).(...) Bardzo tu pusto bez Ciebie.(...)"(str. 300); "Kochana, Zapomniałem w liście spytać, czy nie przysłać Ci jakiegoś cieplejszego "okrycia"(płaszcza, swetra?),bo ziąb zrobił się okrutny, a w Zakopanem pewnie jeszcze zimniej!(...)"(str. 371); "(...) Napisz zawczasu, kiedy i o której wracasz, może wyjdę po Ciebie? Całuję – Kornel"(str. 376); "Kochana Wisławo, po wyborze Wojtyły na papieża zaczynam wierzyć w cuda. Wszystko już teraz może się zdarzyć!(...)Trochę już pustawo bez Ciebie.(...)"(str.395). Jeśli ktoś jeszcze nie wie to słynny i przejmujący wiersz "Kot w pustym mieszkaniu" Szymborskiej opowiada nam właśnie o kocie, którego właścicielem był Filipowicz, a został napisany po jego śmierci. Dodatkowo książka została wzbogacona o oryginalne kartki czy listy tej piszącej pary. Teraz widać jakie ogromne poczucie humoru miała Szymborska. :) Polecam, ale tylko osobom, które lubią takiego typu literaturę, zapiski, wspominki wzięte prosto z życia.
Szczegóły
Rok wydania
2016
Liczba stron
416 str.
Wydawnictwo
Znak
Język
polski
Format
papier
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
9788324043613
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Najlepiej w życiu ma Twój kot. Listy" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
