Na moment przed świtem
Magdalena Wala
Na moment przed świtem
Magdalena Wala
Dwie kobiety, dwa światy, różne czasy, różne normy społeczne... Tak wiele je dzieli. Mogłoby się wydawać, że ogromna przepaść czasu. A jednak jeszcze więcej je łączy. Agnes młodość przeżyła w czasie okupacji Śląska przez niemieckie wojska. Ówczesne normy społeczne nie pozwoliły jej działać zgodnie z własnym sumieniem. Musiała podporządkować się zasadom narzuconym przez wroga, by chronić siebie i swoją rodzinę. Zniewoliło to młodą kobietę, która nie potrafiło odnaleźć w sobie wystarczającej siły, bo czuła się słaba. Poczucie słabości w kobiecie wzmagała jej świadomosć braku wykształcenia, przez co stawiała się ona niżej w drabinie społecznej od innych kobiet. A z drugiej strony Adriana, która pod wpływem pewnych wydarzeń, straciła wiarę w siebie i podjęła się samoumartwienia swojej woli, swojego ducha, jako kary wymierzanej sobie samej. Czy kobiety odnajdą w sobie tę iskierkę, by płomień ich własnych pragnień, ich woli zapłonął? Czym staną się jedna dla drugiej? Magdalena Wala, w pięknej powieści "Na moment przed świtem" ukazuje postawy kobiet, w życiu, których coś poszło nie tak. Kobiet, które poddały się woli innych. Na tle wojennej zawierusze oraz współczesnych czasów, w pięknych Mysłowicach, kobiety przeżywają swoje umartwienia, podporządkowując własne wartości innym osobom. Utrata "twarzy", utraty własnego ja, zniszczenie własnych marzeń i zepchnięcie w ciemny kąt własnych pragnień, zagluszenue głosu własnego serca- do czego zaprowadziło to obie panie? Niby różne czasy, różne historie, a jednak tak bliskie sobie historie, tak bardzo podobne postawy... Czytając tę książkę, niejednokrotnie miała ochotę krzyknąć na główną bohaterkę Adrianę, by obudziła się wreszcie, by przejrzała na oczy i postawiła na swoim. Zaczytując się w dalsze losy dziewczyny, zaczęłam rozumieć jej postawę, zrozumiałam jej postępowanie, co pozwoliło mi polubić ją choć troszkę ( bo do tego momentu wzbudzała tylko u mnie niedowierzanie i współczucie). Natomiast w żaden sposób nie miałam takich odczuć w stosunku do Agnes. Może dlatego, że inne czasy i obowiązujące, wtedy zasady nakreśliły mi już obraz wychowywanie córek i konsekwencje tego wychowania. W dodatku czas wojny i niesamowite słowa, matki Agnes, które uzmysławiają czytelnikowi, przed jakimi wyborami stawali ówcześni ludzie. Mieszkający nie tylko na Śląsku, ale w różnych zakątkach Polski, a nawet Europy. Książka jest pełna emocji, pełna wzruszeń, dramatycznych sytuacji. Wciąga w historie obu pań, które poznajemy po trochu. Wydająca się wpierw prosta opowieść o Adrianę, okazuje się mieć swoje drugie dno. Jednak autorka nie pozwala do końca go poznać. To dopiero w kolejnym tomie... Polecam? Oczywiście, że polecam! A za możliwość przeczytania dziękuję Zaczytanej Ewelce i autorce Magdalenie Wali.
Szczegóły
Rok wydania
2019
Liczba stron
344 str.
Wydawnictwo
Czwarta Strona
Język
polski
Format
papier
Cykl
Za zakrętem (tom 1)
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788366381629
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Na moment przed świtem" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
