Mszczuj
Katarzyna Berenika Miszczuk
Mszczuj
Katarzyna Berenika Miszczuk
🌿Mszczuj🌿 Z książkami Katarzyny Bereniki Miszczuk poznałam się już jakiś czas temu i była to miłość od pierwszej strony (a właściwie od pierwszej sekundy, bo serię o „Szeptusze” słuchałam w audio). Z wielką niecierpliwością wyczekiwałam kolejnych tomów z tej serii, więc naprawdę bardzo ucieszyłam się, kiedy Wydawnictwo Mięta zaproponowało mi zrecenzowanie „Mszczuja”! (Teraz zorientowałam się, że z tego podekscytowania byłam przekonana, że jest to tom 5, a tymczasem to tom 7, więc wychodzi na to, że pominęłam „Jagę” i „Gniewę”, ale trudno! Przy „Mszczuju” bawiłam się fantastycznie!) Wracając! Jestem absolutnie zachwycona, chociaż z początku trudno było mi się przyzwyczaić, że narratorką nie jest już Gosia Brzózka, tylko sama Jarogniewa! Jednak im bardziej zagłębiałam się w historię tym bardziej przekonywałam się, że Baba Jaga jest jeszcze lepszą postacią niż sama Gosia! A na pewno odważniejszą! Jej nie straszne było nic i we wszystkie kłopoty dosłownie skakała na główkę – bez przemyślenia, bez planu, po prostu szła na żywioł! I cudownie było to czytać! W „Mszczuju” przenosimy się w czasie i obserwujemy Jarogniewę za czasów jej młodości, kiedy dopiero od niedawna jest Szeptuchą i żoną Mszczuja. W Bielinach akurat trwają Szczodre Gody i przy okazji dzieją się różne niespotykane rzeczy. Po pierwsze – Veles opuszcza zaświaty, po drugie – w bielińskich lasach grasuje Leleń, a po trzecie – Dziad Mróz uznał, że to najlepsza pora, by przy okazji spędu demonów znaleźć swoją żonę 😆 W to Jadze graj, od razu angażuje się we wszystkie wydarzenia, jednocześnie spędzając dużo czasu na naprzemiennych kłótniach ze Swarożycem i Mszczujem 🤠 Czytanie (i słuchanie) tej książki sprawiło mi naprawdę mnóstwo przyjemności! Sama fabuła była niezwykle ciekawa! Pojawienia się Dziada Mroza wśród słowiańskich bogów dodało książce świeżości, a wątek szukania przez niego swojej Zimy niezwykle mnie zaciekawił! Zakończenia natomiast było dla mnie totalnie niespodziewane, zwłaszcza, że pojawił się tam świetny plot twist! Oprócz tego, możliwość poznania Baby Jagi, jako młodej Szeptuchy i Mszczuja, jako młodego Żercę było niesamowitym doświadczeniem i bardzo się cieszę, że mogłam poznać ich historię, problemy, z którymi się mierzyli i czas, jaki spędzili, jako małżeństwo. Poza tym, w pewnych momentach, kiedy Jarogniewa przeżywała swoje rozterki, w jakimś stopniu mogłam się z nią utożsamić, rozumiałam jej problemy i przez to stała mi się jeszcze bliższa. Bardzo doceniam to w książkach i podziwiam w autorach – umiejętność tworzenia postaci tak, że dla czytelnika stają się wręcz żywymi osobami! Katarzyna Berenika Miszczuk doszła w tym do perfekcji i dlatego tak uwielbiam jej książki! Polecam z całego serca! Czytajcie!
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
400 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Mięta
Język
polski
Format
papier
Cykl
Kwiat paproci (tom 6)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788367690515
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Mszczuj" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
