Bookfolio
Mroczny Eros

Mroczny Eros

Michał Rusinek

publicystyka literacka, eseje

Język współczesnych polityków to materiał dla kogoś tropiącego „językowe pypcie” wymarzony. Michał Rusinek, który już we wcześniejszej książce, napisanej wraz z Katarzyną Kłosińską („Dobra zmiana, czyli jak się rządzi światem za pomocą słów”) poddał analizie rozmaite teksty wygłaszane przez polityków partii rządzącej, tym razem skupił się na języku przekazów okresu okołopandemicznego. Bezwzględnie, ale z typowym dla siebie wdziękiem wyłuskał z retorycznej sieczki najlepsze i najciekawsze kwiatki i poddał je wnikliwej obserwacji. Jego celem nie jest jednak wyłącznie wyśmianie niepoprawnie zbudowanych zdań, czy błędnie użytych słów. Michał Rusinek bierze na siebie obowiązek uświadamiania odbiorców w tym, jak bardzo sposób konstruowania wypowiedzi przyczynia się do manipulowania społeczeństwem i dzięki temu sprawia, że nie dajemy się na ten polityczny bełkot nabrać. Jak sam mówi: „Jeśli zdecydują się Państwo tę książkę przeczytać, to istnieje prawdopodobieństwo, że i Państwa układ odpornościowy zostanie wzmocniony.” Podstawową tezą towarzyszącą autorowi w jego językoznawczych śledztwach jest ta, że współczesna władza szczególnie upodobała sobie figurę antytezy. Opiera bowiem swoje komunikaty na założeniu, że świat zbudowany jest dwubiegunowo, a najbardziej podstawowy zespół pojęć wykluczających się to Polska i świat zewnętrzny (czyli np. UE) lub partia rządząca i jej przeciwnicy. Czyli zasada „Kto nie jest z nami, ten przeciw nam” ma tu duże zastosowanie. I rzeczywiście, liczne przytaczane tu przykłady potwierdzają ten sąd. Świadomość tego powoduje, że zaczynam uważniej przysłuchiwać się słowom polityków i wyłapywać te wszystkie MY- ONI. A to prowadzi do prostego wniosku- chodzi tu o nic innego jak tylko o podsycanie antagonizmów i skłócanie ludzi. W niektórych felietonach wchodzących w skład „Mrocznego Erosa” autor zajmuje się zwrotami, będącymi niczym popularny w środowisku nauczycielskim humor z zeszytów szkolnych. Celują w tego typu niezamierzonych żartach niektórzy duchowni i bardzo przez pana Rusinka lubiany minister edukacji. Szczególnie rozbawiły mnie fragmenty wypowiedzi księży nawołujących do udziału we mszach świętych w okresie lockdownu: „Podczas spotkania sakramentalnego (…) Bóg żadnych wirusów nie rozprzestrzenia”, albo „Patrz na Jezusa, nie na wirusa”. Również metafory stosowane w dyskursie nad ustawą o zakazie aborcji zasługują na uwagę. To że rządzący traktują w nich kobiety przedmiotowo widoczne jest przede wszystkim na poziomie języka („Dla ludzi lewicy piesek w brzuszku to cud natury, a mały człowiek to zygota”- wpis Kamila Bortniczuka na Twitterze). Michał Rusinek to dla mnie obok Jana Miodka i Jerzego Bralczyka mistrz gawędy językoznawczej. Mimo że podejmuje temat związany z gramatyką języka polskiego, co mogłoby niektórych zniechęcić na samym wstępie (ech, te szkolne upiory!),to robi to w sposób dowcipny, atrakcyjny, przy okazji wykonując świetną robotę obywatelską. Bardzo mu za to dziękuję.

Szczegóły

Rok wydania

2021

Liczba stron

230 str.

Wydawnictwo

Agora

Język

polski

Format

papier

Gatunek

publicystyka literacka, eseje

ISBN

9788326837494

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Mroczny Eros" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.