Bookfolio
Mordercze kury

Mordercze kury

Tomasz Siwiec

horror

Sucha Beskidzka to niewielka miejscowość, gdzie wskaźnik śmiertelności z przyczyn nienaturalnych sięga niebotycznych poziomów. Byli atakowani przez najróżniejsze stworzenia, a nawet himalajskie duchy. Tym razem, w wyniku alkoholowych eksperymentów jednego rolnika na ta mieścinę spadła plaga krwiożerczego drobiu. Opierzeni mordercy są głodni, potężni oraz zdesperowani potrzebą przetrwania. A jak wiadomo – aby przetrwać, trzeba jeść, a czego jest najwięcej pod dziobem dla ptactwa tego rozmiaru? No wiadomo, ludzi. Tomasz Siwiec w swojej serii sięga po coraz bardziej zaskakujące stworzenia. Kto by się bał takiej kury? Małe, trochę upierdliwe, no dobra, może to być niepokojące, gdy otwierając rano oczy widzisz wpatrzone w ciebie ptasie ślepia, w których tli się iskierka ciekawości i głodu. Tak, to by mogło być przerażające. Autor daje oczywiście tych ptakom trochę więcej atutów, zwłaszcza w postaci rozmiaru, w związku z czym ludzie przestają być pewni na swoim czubku piramidy żywieniowej. Tradycyjnie na kartach tej krótkiej książeczki mamy przegląd kilku patologii, bardzo plastycznie ukazanych. Na tle zabójczych kurczaków prezentują się o tyle groźniej, że są całkiem spore szanse, że niektóre mają miejsce za naszymi ścianami. Siwiec się nie rozpędza, nie daje upustu fantazji w kreowaniu deprawacji niektórych postaci, daje tylko sugestię zła, które mieszka między nami. Może się czaić w każdym domu. Oczywiście, najważniejsze są kurczaki, które atakują ludzi, nie przebierają w swoich ofiarach, a na Zakopiance mają prawdziwy drive-in. Tradycyjnie, jak w całej morderczej serii, mam uczucie niedosytu. Krótka forma sprawia jednak wrażenie prologu do czegoś większego, jakby był plan na więcej, ale kierowca zaciągnął ręczny hamulec i powiedział STOP. Na razie więcej nie będzie. Zawsze podziwiam wtedy dyscyplinę autora, łatwo się bowiem rozpędzić i wymordować jeszcze połowę Podhala, a tak zostaje w czytelniku ciekawość, czy będzie coś więcej? Czy nieoskubani potomkowie dinozaurów jeszcze wrócą? Ilość zabójczych stworzeń, pomimo zamknięcia Horror Masakry, wciąż rośnie. Całość aż się prosi o jakieś wielkie apogeum rzeźni, gdzie wszystkie mordercze stworzenia spotykają u stóp Smolikówki, niczym tacy zoologiczni Avengers. Kto wie… Klasycznie książka jest szybką i bardzo satysfakcjonującą lekturą (wiadomo, trzeba mieć specyficzne poczucie humoru oraz zacięcie do odpowiednich tematów). Nie ma przynudzania, nie ma zapychaczy, tylko akcja i dziobanie. Czuć w tym dobrą zabawę autora, przekładającą się na radość dla czytelnika, może się nie wybija na tle reszty, ale to wciąż dobra lektura na scenie animal attack. A za ostatnie zdanie – czapki z głów ;). + nieoczywiste zagrożenie, ostatnie zdanie - krótka forma (jakby prolog czegoś większego) 7/10

Szczegóły

Rok wydania

2021

Liczba stron

58 str.

Wydawnictwo

Horror Masakra

Język

polski

Format

papier

Cykl

Mordercza Seria

Gatunek

horror

ISBN

9788367042048

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Mordercze kury" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.