Modlitewnik amerykański. Luizjański blues. Viator
Wszystkie trzy, zebrane w niniejszej antologii nowele, są po prostu fenomenalne. Mimo licznych różnic - zarówno w warstwie fabularnej, jak i pod kątem, unikalnego dla każdej z mikro-powieści, klimatu - wszystkie mają jeden wspólny mianownik: niesamowicie złożone, wielowymiarowe postaci. Przede wszystkim są to bohaterowie po ciężkich przejściach, różnego rodzaju życiowi rozbitkowie, uciekający od rzeczywistości, tudzież w sferze nadnaturalnej znajdujący swego rodzaju bezpieczną przystań. Ponadto, we wszystkich trzech nowelach, niebagatelne znaczenie odgrywają zawiłości relacji damsko-męskich, które ukazane są tu w sposób poruszający i niebanalny. Każdą z nowel można pokochać za co innego. "Modlitewnik amerykański" wydaje się być opowieścią najmniej skomplikowaną. Tym, których interesuje złożona tematyka tworzenia się kultu idoli, jak również kwestie tego, czym tak naprawdę jest wiara, i jak bardzo w ostatnich czasach zdezawuowała się szeroko pojęta "religijność", sposób w jaki Shepard mierzy się z tą problematyką z pewnością przypadnie do gustu. Pominąwszy trafność stawianych tu tez i świeżość poglądów, otrzymujemy przepięknie napisaną - ze sporą dawką poezji i swadą godną Neila Gaimana - historię, która w kluczowych momentach potrafi nieźle trzymać w napięciu i zaskoczyć. Pozostałe dwie nowele nacechowane są dużo większą "baśniowością", zdecydowanie bardziej oderwane od rzeczywistości, niż "Modlitewnik...". Pierwsza, przez urzekające gęstym klimatem tło - luizjańską prowincję, lokację niczym z najdziwniejszych powieści Jonathana Carrolla. Każdy z opisów jest niczym obraz malowany bezpośrednio w głowie czytelnika, nieważne czy jest to ilustracja bagnistych ostępów, czy "menażerii" przesiadującej w Club Le Bon Chance. Karty tej powieści kipią klimatem i tętnią życiem. A do tego otrzymujemy naprawdę piękną opowieść o miłości i nieco horroru z interesującym twistem w finale. I na koniec "Viator" - nowela, która początkowo wydaje się zmierzać w kierunku horroru w stylu "Rzeczy" Carpentera, żeby w połowie "odwrócić kota ogonem" w naprawdę zaskakującym stylu. Powtórzę to, co w przypadku poprzednich historii - znowu piękny, nietuzinkowy sposób narracji, ponownie wyraziści bohaterowie na pierwszym, jak i na dalszych planach a dodatkowo trudne do odróżnienia: rzeczywistość, czy majaki; sen, czy jawa... Ciężko to opisać, tego po prostu trzeba doświadczyć samemu, w trakcie lektury. Zbiór zdecydowanie polecam! Jest to fantastyka nieszablonowa i wysublimowana, coś z czym rzadka można się ostatnio spotkać - osobiście nie przypominam sobie autora, który na przestrzeni ostatniego roku w tak mocny sposób mnie pochłonął. Raz jeszcze polecam i zachęcam do sięgnięcia po Sheparda (niniejszy zbiór, jak i wcześniej u nas wydanego "Smoka Griaule").
Szczegóły
Rok wydania
2013
Liczba stron
560 str.
Wydawnictwo
Mag
Język
polski
Format
papier
Cykl
Uczta Wyobraźni
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788374803687
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Modlitewnik amerykański. Luizjański blues. Viator" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
