Miłość i przeznaczenie
Nora Roberts
Po świetnej lekturze "Dumy i zauroczenia" czas na kontynuację i poznanie kolejnych Braci Mackade. Nie da się zapomnieć tomu pierwszego, jak i nie da się zwyczajnie nie sięgnąć po tom drugi! Nora Roberts zdecydowanie jest numerem jeden w trzymaniu czytelnika w niepewności. Od razu zabrałam się za "Miłość i przeznaczenie", innej opcji nie widziałam. Nie było możliwości pozostawienia ksiażki na później, byłam zbyt ciekawa co się wydarzy jeszcze? Jakie pojawią się wspomnienia związane z wojna secesyjną? Jakie tajemnice wyjdą na jaw? Lecz przede wszystkim chciałam się dowiedzieć co słychać u Rafa i Jareda - poznanych wcześniej braci. "Miłość i przeznaczenie" zawiera dwa opowiadania: "Pokrewne dusze" oraz "Czar legendy". Pierwsze opowiadanie to historia Devina. Od zawsze chciał stać na straży prawa. Brat został adwokatem, Devin zaś szeryfem rodzinnego miasteczka. Praca jest dla niego całym życiem. Nadal zakochany w kobiecie, która jest dla niego niedostępna. Musi patrzeć na to jak mąż ją bije i maltretuje, ale ona oficjalnie nie składa żadnej skargi, on sam zaś nic nie może zrobić. Wszystko jednak ma swoje granice, kiedy może pomóc miłości swego życia, robi to bez żadnego wahania, jak to zwykle bywa, chętnie pomagają bracia...by kimś potrząsnąć! Czy uda się Devinowi pomóc kobiecie swojego życia - Cassie? Czy pojawi się choć mała nadzieja na wspólną przyszłość? Autorka porusza bardzo trudny temat, mianowicie przemocy w rodzinie. Temat niestety jak najbardziej czasowy i cały czas poruszany. Wiele kobiet jest maltretowanych przez swoich najbliższych, ale boją się zgłaszać policji tego typu fakty. Wolą kłamać i kręcić, mieć nadzieję na poprawę i lepsze jutro. Rzadko kiedy mąż, który bije, zmienia się i przestaje się wyżywać na swojej ofierze. Niestety na to wszystko bardzo często patrzą dzieci. Dzieci, którym pozostaje trauma na całe życie... Lecz łatwo być po tej bezpiecznej stronie barykady i pisać, że można zgłosić, zadziałać, pomóc sobie i dzieciom...realnie i praktycznie wcale nie jest to proste! "Czar legendy" opowiada historię najmłodszego z braci - Shane, który zostaje na rodzinnym ranczu i kontynuuję pracę swojego ojca. Ma ogromne wsparcie braci. Uważany jest za najprzystojniejszego z czterech braci MacKade, tym samym, za największego kobieciarza! Opinia ta w niczym mu nie przeszkadza, wręcz przeciwnie wykorzystuje ją bez żadnego skrępowania. Kiedy do jego domu trafia przyjaciółka bratowej - jest to dla niego wyzwanie, a jednocześnie czas na podjęcie życiowych decyzji i przyznanie się do największej swej tajemnicy, która prześladuje go przez lata... Czy Rebeca oprze się urokowi najmłodszego z braci? Czy uda jej się ustalić to po co przyjechała???? Przeznaczenie - czy faktycznie istnieje? Zawsze uważałam, że los stawia nam na naszej życiowej drodze i zakrętach konkretne osoby, które mają wpływ na nasze życie. Czasem pojawiają się w odpowiednim momencie i jesteśmy im wdzięczni, cieszymy się, że są. Nie zawsze jest to najlepszy moment, kiedy puka do naszych drzwi, bądź osoba ta stoi na życiowym zakręcie, która odmieni nasze życie. Uważam jednak, że zawsze coś jest po coś, ktoś pojawia się w naszym życiu, bo tak ma być, bo ma być w nim, uczestniczyć, pomóc, lub wręcz odwrotnie... Życie. Po prostu życie i los, na który nie mamy wpływu. Obie historie pochłonęłam, obu braci MacKade polubiłam. Z przyjemnością poznałam dalsze losy dwóch pozostałych braci i ich żon. Do tego z przyjemnością zagłębiłam się w historię domu na wzgórzu, gdzie powstał pensjonat. Z ogromną przyjemnością poznałam historię miłosną kobiety, która pojawiała się w tymże domu. Czas zatoczył koło wplątując w historię Braci MacKade i ich żony... Wzruszająca, czasem dramatyczna, ale jakże piękna i miłosna historia, która przytrzymuje czytelnika na dłużej. Po całej sadze rodzinnej czuje niedosyt i chciałabym jeszcze... Będę tęsknić za domem na wzgórzu, ranczem z kamiennym domkiem, ale też za urokliwym miasteczkiem... Nie można nie wspomnieć o okładce, która jest rewelacyjna i klimatyczna. Saga sprzedawana jest w komplecie dwóch tomów, w bardzo ekskluzywnej oprawie! Piękne wydanie, świetna historia, rewelacyjna całość, którą warto mieć, bądź podarować komuś w prezencie. Satysfakcja gwarantowana! Polecam wszystkim miłośnikom Nory Roberts - na pewno nikt się nie zawiedzie! Romantyczki i pogromcy duchów też znajdą coś dla siebie. Polecam z czystym sumieniem i zachęcam do poznania losów wszystkich Braci MacKade! Warto! Oj warto!
Szczegóły
Rok wydania
2012
Liczba stron
448 str.
Wydawnictwo
Harlequin
Język
polski
Format
papier
Cykl
Bracia MacKade (tom 3-4)
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788323892632
Dodaj „Miłość i przeznaczenie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena