Bookfolio
Miecz królów

Miecz królów

Bernard Cornwell

powieść historyczna

Walka o tron Na poziom beletryzowanych powieści historycznych wpływa łatwość z jaką autor potrafi odwzorować realia danej epoki. Oczywiście postaci, przebieg fabuły z często towarzyszącą jej znaczną dynamiką wydarzeń, czy też po prostu interesujący nas okres historyczny będą miały wpływ na odbiór danej powieści. Jednakże najważniejsze wydaje się te uczucie, gdy świat wokół nas przestaje istnieć a my bezwzględnie pochłonięci jesteśmy wydarzeniami, których granica między fikcją a faktami jest bardzo cienka. Cóż, udaje się to nielicznym, lecz na pewno do tego grona można zaliczyć Bernarda Cornwella, którego twórczość jest swego rodzaju fenomenem. Osoby znające twórczość Bernarda Cornwella na dźwięk jego imienia szybko przywołają charakterystyczne elementy stylu i twórczości. Natomiast tym, którzy go nie znają pokrótce można napisać, że z pieczołowitością oddaje realia danej epoki, bohaterowie są z krwi i kości, choć czasem przebija się podstawowy podział na tych dobrych i złych, tych wierzących w dawne ideały, czy też zasady, tych którym honor nie jest jedynie słowem, trochę romantyczno-idealistyczne myślenie, ale jakże potrzebne w naszym świecie. Po za tym czytelnicy spragnieni epickich scen batalistycznych, zwykłych pojedynków czy też różnego rodzaju forteli i strategii nie będą zawiedzeni. Wybijającym się cyklem w twórczości autora a raczej zgodnie z „duchem” fabuły sagą są „Wojny Wikingów”. Trzynastotomowa saga opisująca losy fikcyjnego bohatera Uhtreda na tle prawdziwych wydarzeń na przełomie IX i X wieku, gdzie w trudach kształtował się kraj, który znamy pod nazwą Anglia. Choć przy takiej ilości tomów, zdarzały się także te słabsze, lecz zadziwiające jest, że Bernard Cornwell potrafi utrzymać wysoki poziom od początku serii. Niczym początkowe tomy, tom dwunasty „Miecz Królów” przepełniony jest jednymi z najciekawszych i emocjonujących wydarzeń a zdanie powolny przebieg wydarzeń, praktycznie nie istnieje. Uhtredowi nie jest dane długo cieszyć się spokojnym życiem w Bebbanburgu. Gdy znikają dwie łodzie rybackie, a morze wyrzuca ciało torturowanego sternika jednej z nich, wojownik przeczuwa, że to nie był zwykły rabunek. Wyruszając w poszukiwaniu winnych, nie spodziewa się, że znów zostanie wplątany w wojnę między dwoma pretendentami do tronu, a jego wybory mogą zadecydować o losach przyszłego królestwa. Na przestrzeni tych dwunastu tomów czytelnik miał okazję obcować z głównym bohaterem na dobre i na złe. Zmiana dokonywała się na naszych oczach – od młokosa, po buńczucznego młodzieńca, poprzez wprawionego wojownika, oddanego ojca, wreszcie cieszącego się sławą i uznaniem a także pewnym postrachem lorda z Północy. W „Mieczu Królów” Uhtred postrzegany jest przez postronnych jako starzec, lecz nadal poprzez gorącą krew wpada w kłopoty, jednak lata doświadczeń pozwalają na szukanie drogi wyjścia z każdej sytuacji. Choć ciało czasem niedomaga to nadal tkwi w nim wojownik stający w pierwszym rzędzie muru tarcz. „Wojny Wikingów” to nie tylko Uhtred to również fikcyjne ale także prawdziwe postaci drugoplanowe, które zostały odmalowane na kartach powieści z niezwykłą pieczołowitością. Czegóż to w dwunastym tomie nie było? Od początku dzieje się dużo a autor nie zwalnia tempa, co czasem czynił w poprzednich tomach, przez co „Miecz Królów” pod względem tempa akcji przypomina zwłaszcza te pierwsze. Pościgi, pojedyncze potyczki, złowieszcze znaki, próby wykiwania przeciwnika, knowania, fortele, uwięzienie, sytuacje na pierwszy rzut oka bez wyjścia oraz sekundy dzielące od całkowitej porażki. Na koniec, jak zawsze u Cornwella, decydująca bitwa, która tym razem zdecyduje o losie nie tylko Uhtreda i jego pobratymców, ale również da odpowiedź kto ostatecznie zasiądzie na tronie. Gdybyśmy mieli doszukać się pewnej zbyt dużej dozy fantazji ze strony autora to nasze oczy skierowałyby się na niezwykłą żywotność głównego bohatera. Uhtred w każdym tomie doznawał większych lub mniejszych ran, lecz w tomie dwunastym przychodzi mu cierpieć więcej niż wcześniej. Być może Cornwell pofolgował sobie w tej kwestii, tworząc bohatera na wzór mitycznego herosa, który zawsze wychodzi obronną ręką z każdej sytuacji, mimo poniesionych ran. Cóż, wierni czytelnicy tej sagi już dawno przymknęli oko na tę kwestię, bo przecież gdyby było inaczej nie cieszylibyśmy się przygodami Uhtreda a przecież od samego początku czekamy na ostatni z dwóch ostatecznych celów powieści. Pierwszym było odzyskanie ojcowizny przez Uhtreda, które dokonało się w dziesiątym tomie. Drugim jest całkowite zjednoczenie wszystkich królestw i powstanie Anglii. Został ostatni tom, trzy z czterech królestw zjednoczyły się pod panowaniem jednego władcy, zostało ostatnie będące domem głównego bohatera. Czy Uhtred doczeka marzenia króla Alfreda o zjednoczonej Anglii? Czy będzie świadkiem zjednoczenia, które jednocześnie będzie upadkiem jego domu? Cóż, odpowiedzi są w ostatnim tomie. Podsumowując, można napisać, seria nadal trzyma wysoki poziom a dwunasty tom jest kondensacją wszystkich dobrych składowych poprzednich tomów. Jednym słowem wart polecenia.

Szczegóły

Rok wydania

2019

Liczba stron

480 str.

Wydawnictwo

Otwarte

Język

polski

Format

papier

Cykl

Wojny Wikingów (tom 12)

Gatunek

powieść historyczna

ISBN

9788381350174

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Miecz królów" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.