Miasto utrapienia
Jerzy Pilch
Pan Pilch w doskonałej formie - humor, sarkazm, absurd, groteska, a wszystko to podane w oryginalny sposób, kwiecistym i soczystym językiem, w którym króluje niezmiennie gigantycznie rozbudowana składnia. Perypetie głównego bohatera śmieszą, rozbrajają, czasem irytują, czasem skłaniają do refleksji, podobnie jak losy innych postaci, zwłaszcza z najbliższego kręgu Patryka. Trudno nie zwrócić uwagi na owładniętego miłością do płci pięknej i słabością do dziwek ojca narratora, jednak moim faworytem jest dziadek Jan Niepomucen, zwłaszcza w chwilach furii, która owocuje nader ekspresyjnymi monologami. Postać księdza to także literacki i językowy majstersztyk. Sporo scen z tej powieści stanowi satyrę na naszą rodzimą rzeczywistość, nie jest to jednak książka malkontencka. Autor, jak zawsze, trafnie obnaża słabości i kompleksy Polaków (i trudno mi się z nim nie zgodzić). Plusem jest też zaskakujący epilog, w którym do głosu dochodzą autobiograficzne i autotematyczne motywy. Polecam szczerze nie tylko fanom Pilcha.
Szczegóły
Rok wydania
2008
Liczba stron
352 str.
Wydawnictwo
Świat Książki
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788324712656
Dodaj „Miasto utrapienia" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena