Metro
Jakiś czas temu przeczytałem poprzednią książkę Ziębińskiego „Lockdown” i trafił mi do gustu jego sensacyjny styl narracji. Jako efekt – nie mogłem sobie odpuścić „Metro”. Ziębiński nie zawodzi. Wpuszcza czytelnika w narrację rodem z klasyków literatury sensacyjnej. Nie mamy do czynienia ani z kryminałem, ani z thrillerem, tylko ze starą dobrą sensacją opierającą się na mnogości wydarzeń i zabójczym tempie narracji. W „Metro” równolegle toczy się kilka wątków, co pozwala na utrzymanie tempa. Ale tez ma jeden mankament – o ile tytułowe warszawskie metro w jakiś sposób te wątki łączy o tyle są one z kilku różnych bajek. Do tego opis książki, który w konsekwencji totalnie rozminął się z fabułą. Było dynamicznie, Ziębiński hasał po wątkach jak zajączek po leśnej polance. Ale też były to skoki nieco chaotyczne, nie do końca wyjaśnione. Przypominało to filmową „Szklaną pułapkę”, ale w jej ostatnim, nie najlepszym, wydaniu. Całkiem znośna sensacja, ale do perełki brakuje.
Szczegóły
Rok wydania
2021
Liczba stron
286 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Kobiece
Język
polski
Format
papier
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788367014151
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Metro" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
