Meneliki nowe, czyli wina Tuska i logika białoruska
"Meneliki nowe, czyli wina Tuska i logika białoruska" to już trzeci tom opowiadający w sposób satyryczny historie, które spotykały autora lub osoby, które pojawiły się jakimś trafem w jego życiu, z osobami, które zazwyczaj potrzebują dofinansowania na przysłowiowy "chlebek". Jeżeli czytaliście poprzednie dwa tomy dokładnie wiecie czego można się spodziewać po trzecim i w mojej opinii nie pomylicie się. Mówiąc najprościej, jeżeli pierwszy i drugi tom trafił do waszych serc i trzecim się nie zawiedziecie. Natomiast jeżeli było odwrotnie, to niestety rewolucji tutaj nie ma. Przed przystąpieniem do czytania, ów pozycji uważałam, że to będzie niewypał, że żartami o fascynatach wina do 5 zł jestem już zmęczona, ale... na całe szczęście ta straszna przepowiednia się nie spełniła. Jakimś trafem Daukszewicz potrafił przemycić kolejną porcję dowcipów i anegdot tak żebym nie czuła odgrzewanego kotleta, może niekiedy miejscami był już wcześniej lekko podsmażony, ale nie miałam efektu znużenia, więc jest to zdecydowanie na plus. Autor wspominał nie raz, że przyciąga ludzi tego typu i nie da się ukryć, że coś w tym musi być. W końcu każdy z nas został przynajmniej raz nazwany kierownikiem (w moim przypadku panią kierownik),ale takie "szczęście" do spotykania tak wyjątkowych osobowości to niebywały talent. Znajdziemy również zabawne fragmenty o politykach - z każdej opcji politycznej, artystach i o nas samych. Dlatego dla mnie ta literatura trafi tylko do odbiorcy z dystansem, chcącego poczytać coś, co da odpocząć, bez zagłębiania się i szukania drugiego dna. Problemem jaki widzę jest samo wydanie. Bardzo dużo zmarnowanego miejsca, przerzucanie kartek gdy jedno zdanie zajmuje całą stronę w mojej opinii jest bez sensowne. Książka mogłaby być o połowę cieńsza i przy tym wygodniejsza. Złe rozplanowanie, ale brak ciężkiej do czytania czcionki - co miało miejsce w poprzednich tomach zdecydowanie na plus. Spełniła swoje zadanie, gdy miałam gorszy dzień siadałam do niej i było od razu lepiej. Do tego celu jest idealna.
Szczegóły
Rok wydania
2021
Liczba stron
248 str.
Wydawnictwo
Prószyński i S-ka
Język
polski
Format
papier
Gatunek
satyra
ISBN
9788382341379
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Meneliki nowe, czyli wina Tuska i logika białoruska" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
