Bookfolio
Mąż, którego nie chciałam
literatura obyczajowa, romans

Mąż, którego nie chciałam

Monika Magoska-Suchar

„…- Nie interesują mnie emocje, a fakty. Weronika Stanos, wasza najbliższa krewna, musi się odnaleźć w ciągu najbliższego tygodnia, bo tyle zostało do realizacji postanowień umowy, jaką zawarła z moim klientem. – Nie sądzę, aby to było wykonalne – warknęłam… – W takim razie trudno. Wejdzie pani w miejsce siostry – oświadczył beznamiętnym tonem. – Jej dług stanie się pani długiem…”. 💍💍💍 Zoe Santos to dziewczyna wywodząca się z kochającej rodziny z tradycjami. Niestety choroba ojca i fakt, że starsza siostra wyjechała na studia do Londynu sprawiły, że obowiązek prowadzenia rodzinnego biznesu spadł na jej barki. Zoe jednak nigdy nie narzekała. Praca w nadmorskiej tawernie na Krecie sprawiała jej wiele radości. Kochała to. Nie miała też żalu do siostry, że zostawiła ją ze wszystkim samą. Weronika od zawsze była jej autorytetem, wzorem do naśladowania. Podziwiała siostrę i była z niej niezwykle dumna. Do czasu… Kiedy pewnego dnia przed drzwiami restauracji pojawia się prawnik niejakiego Liama Lenoxa obraz idealnej siostry burzy się w jednej chwili. Weronika wpadła w poważne tarapaty finansowe, które zmusiły ją do zaciągnięcia długu u prezesa największego w Wielkiej Brytanii banku. W zamian za pomoc Weronika zobowiązała się do zawarcia związku małżeńskiego z Lenoxem i urodzenia mu zdrowego potomka. Gdy te warunki zostałyby spełnione Weronika miała całkowicie zniknąć z życia mężczyzny i nie rościć żadnych praw do dziecka. Jednak po podpisaniu umowy dziewczyna znika. Dług, jednak zostaje… Dług, który trzeba spłacić. Dług, który spada na Zoe… Dziewczyna staje przed bardzo trudną decyzją. Albo zgodzi się spełnić warunki umowy, którą podpisała Weronika albo jej rodzina straci cały dorobek życia. Zoe, która kocha rodzinę ponad wszystko nie może pozwolić by stała się jej jakakolwiek krzywda. Zdecydowana jest poświęcić się i wypełnić zobowiązanie siostry. Ta decyzja całkowicie zmieni jej życie, ale czy aby na pewno wyłącznie na gorsze? 💍💍💍 „Przyszłość nie wyglądała wesoło. Albo stracę dom, albo wolność. Musiałam wybierać między biedą i bezdomnością krewnych, a własnym szczęściem…”. 💍💍💍 Książki Moniki potrafią wywołać we mnie przeróżne emocje od złości po poruszanie. Do tej pory jednak żadna nie sprawiła, że autentycznie się wzruszyłam do tego stopnia, że nie mogłam powstrzymać łez. „Mąż którego nie chciałam” to historia, która z precyzją zawodowego snajpera trafiła prosto w moje serce. Tak charakterystyczna dla Moni, a jednocześnie tak inna. 💍💍💍 Tym razem autorka daje nam silną bohaterkę, która twardo stoi na ziemi, która wie, czego chce i gotowa jest na poświęcenie w imię dobra najbliższych. Zoe w jednej chwili musiała podjąć niełatwą dla siebie decyzję i mimo obaw przed nieznanym nie zawahała się nawet na moment, bo wiedziała, że tylko w ten sposób uchroni rodzinę przed najgorszym. Była pewna siebie i zdeterminowana. Zoe udowodniła też, że potrafi walczyć o swoje. To nie jest szara i wystraszona myszka, która ucieka w popłochu przed najmniejszym zagrożeniem. Ona z uniesioną głową stawia czoła wyzwaniom. Nie daje się stłamsić i głośno wyraża swoje zdanie. Znalazła się w zupełnie innej rzeczywistości. Próbowano zrobić z niej kogoś, kim nie jest i nigdy nie będzie. I choć potrafiła dostosować się do sytuacji, perfekcyjnie odgrywać rolę, jaką jej wyznaczono to nigdy nie przestała być sobą. To postać, która zdobywa sympatię od pierwszego poznania. 💍💍💍 Liam z kolei to facet, który jest zagadką do samego końca i wzbudza mieszane uczucia. Miły, czarujący i troskliwy, a z drugiej strony przecież to on wymusił na Zoe spłatę nie jej długu. To mężczyzna, który skrywa w sobie tajemnicę. Sekret, który w momencie gdy wychodzi na światło dzienne uderza z taką mocą, że od nadmiaru emocji łzy same cisną się do oczu. 💍💍💍 Nie mogło oczywiście zabraknąć czarnego charakteru w tej historii i bez wątpienia jest nią macocha Liama. Ta kobieta sprawiła, że w moim z natury spokojnym usposobieniu pojawiło się rozszczelnienie. Czarna dziura, która najchętniej wessałaby ją i zamknęła tam na wieczność. Nie liczyło się dla niej nic oprócz majątku pasierba do tego stopnia, że życzyła mu rychłej śmierci. Potwór nie kobieta. Nie poświęcę jej ani chwili dłużej, bo na samo wspomnienie podnosi mi się ciśnienie. 💍💍💍 „Mąż, którego nie chciałam” to historia o poświęceniu i miłości, która przychodzi niespodziewanie, nawet gdy tego nie chcemy i ze wszystkich sił się przed tym wzbraniamy. To opowieść o tym, że los bywa nieprzewidywalny, a to, co na pierwszy rzut oka wydaje się nam przerażające może przerodzić się w coś dobrego. To książka o przełamywaniu strachu, adaptacji i sile, jaką daje rodzina. 💍💍💍

Szczegóły

Rok wydania

2025

Liczba stron

296 str.

Wydawnictwo

Monika Magoska-Suchar

Język

polski

Format

papier

Gatunek

literatura obyczajowa, romans

ISBN

9788397460683

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Mąż, którego nie chciałam" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena