Bookfolio
Martwe Wrzosy
fantasy, science fiction

Martwe Wrzosy

Margit Sandemo

Dzięki Heikemu i Vindzie ród Ludzi Lodu trwa nadal, na świat przychodzi kolejne pokolenie. Ola, kuzyn Heikego, ma córkę Annę Marię. Dziewczyna prowadzi beztroskie dzieciństwo, odbiera też znakomite wykształcenie. Niestety, po tragicznej śmierci obojga rodziców zostaje sama na świecie. Aby się utrzymać i zapomnieć o przykrych wydarzeniach, zostaje nauczycielką w szkole dla dzieci robotników na osiedlu Martwe Wrzosy. Pobyt w surowym, pozbawionym ciepła środowisku okazuje się być wyzwaniem dla młodej idealistki. W życiu Anny Marii pojawia się też dwóch mężczyzn – bogaty wdowiec Adrian i okryty aurą tajemnicy Kol. Chociaż autorka wspomina tu kilka razy o Tengelu Złym, który prawdopodobnie się przebudził, jest to raczej powieść obyczajowa niż fantastyka. Sandemo najwięcej miejsca poświęciła na opisy życia w kopalni i ciężkiego losu robotników. Norweska pisarka w takim bardziej społecznym, pseudo – pozytywistycznym wydaniu nie do końca mnie do siebie przekonała, niemniej powieść czytało się miło i przyjemnie. Zdecydowanie podobał mi się wątek miłosny. Dużym plusem jest to, że autorka nie poszła w stronę, którą zdawały się sygnalizować pierwsze rozdziały, a postawiła na drodze Anny Marii kolejnego mężczyznę. Główna bohaterka jest sympatyczna ze swoją empatią, inteligencją i zatroskaniem o los górników. Jest też niezależną i wykształconą kobietą. Panie Orzeszkowa i Konopnicka byłyby zadowolone. Moje serce zdobył Kol – dziki Walończyk, a zarazem człowiek zmartwiony brakiem sprawiedliwości w Martwych Wrzosach. ,,Martwe Wrzosy” ukazują trochę inne oblicze Margit Sandemo. Mi ten tom bardziej przypominał powieści pozytywistyczne czy takiego Poldarka niż skandynawskie sagi opowiadane przy ognisku. Nie do końca ta pisarka pasuje mi do takiego stylu, niemniej ,,Martwe Wrzosy” warto przeczytać. ,, Potężne uczucia czają się w największej głębi duszy i tylko czekają, żeby wybuchnąć, nie pytając, czy sobie tego życzymy, czy nie. Trwają w nas niczym nieznane źródła ukryte w ziemi.”

Szczegóły

Rok wydania

2007

Liczba stron

237 str.

Wydawnictwo

Ringier Axel Springer Polska

Język

polski

Format

papier

Cykl

Saga o Ludziach Lodu (tom 24)

Gatunek

fantasy, science fiction

ISBN

9788375580808

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Martwe Wrzosy" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena