Mariola, moje krople...
Ostatnimi czasy, nim sięgnę po jakąś książkę, czytam o niej opinie na lubimyczytac. Weszło mi to w krew, a jednocześnie sprawiło, że ta opowieść dość długo czekała na swoją kolej. Bo i opinie są na jej temat od Sasa do Lasa. Moja ocena plasuje się gdzieś pośrodku, znalazłem i sporo zalet i kilka wad. Książka jest swoistym wehikułem czasu i przenosi nas do roku 1981. Muszę przyznać, że sporo rzeczy tu opisanych pokrywa się z opowieściami dziadków i rodziców. Kolejny plus za niezłe dialogi i kilka tekstów, które wzbudziły autentyczne salwy śmiechu. Również nazwiska postaci są adekwatne do ich charakterów i zachowania, a to bardzo zmyślny zabieg. Minus za akcję, o której trudno tu mówić. Jest to raczej wycinek z życia pracowników prowincjonalnego teatru. Niemniej jednak, całość czyta się dość dobrze, opisy są obrazowe, chwilami wręcz ma się wrażenie, że jest się widzem, a nie czytelnikiem. Myślę, że warto poświęcić chwilę na taką wakacyjną, lekką lekturę.
Szczegóły
Rok wydania
2011
Liczba stron
288 str.
Wydawnictwo
Świat Książki
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
978-83-247-2281-5
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Mariola, moje krople..." do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
