Bookfolio
Marian Eile. Poczciwy cynik z „Przekroju”

Marian Eile. Poczciwy cynik z „Przekroju”

Mariusz Urbanek

biografia, autobiografia, pamiętnik

O Marianie Eile nie wiedziałem do tej pory prawie nic. Nazwisko przewijało się co prawda w innych książkach biograficznych autorstwa Urbanka: o Waldorffie, Brzechwie czy Tuwimie, ale to nie on był głównym bohaterem tych opowieści. Z książek Agnieszki Osieckiej oraz o Osieckiej też kojarzyłem Eilego. Migał mi tam gdzieś w tle Kraków i rzecz jasna „Przekrój” i to by było na tyle. Może dlatego książka o tym legendarnym redaktorze aż tak mnie wciągnęła, bo i historia jest niezwykła! Zresztą sam autor biografii też był w świetnej formie, gdy to ją pisał; to Urbanek, jakiego uwielbiam! Marian Eile – oryginał, wizjoner, marzyciel, dziwak, trochę mitoman, trochę mieszczanin, trochę szaleniec. Żył po swojemu i nie zgadzał się na otaczającą go rzeczywistość. Chciał zmienić świat, a „Przekrój” był jego największą miłością. Artykułów nie poprawiał, ale „pieścił niemalże erotycznie”. Wspaniale, że Urbanek poświęcił całe rozdziały także otoczeniu Eilego i takim postaciom, jak Janina Ipohorska, Mieczysław Grydzewski, Konstanty Ildefons Gałczyński czy Mieczysław Czuma, jeden z następców Eilego, który był redaktorem naczelnym „Przekroju” dłużej niż ten. W ogóle Urbanek wspaniale maluje nam tło, otoczenie, polityczno-kulturalno-obyczajowy pejzaż Krakowa lat 40’, 50’, 60’, 70 i początku 80’ XX w., no i samego Eilego, który musiał lawirować pomiędzy pułapkami systemu, z którym przyszło mu grać. To w gruncie rzeczy dość smutny obraz człowieka, któremu przyszło żyć w nie tym miejscu i nie tych czasach. PRL tępił go niemiłosiernie. Jego wizje sięgały o wiele dalej, niż możliwości. Był inny, a przez to niewygodny. O coś mu chodziło, był jakiś, był barwny, a przy tym miał trudny, niektórzy mawiali, że apodyktyczny, charakter. A jednocześnie był skłonny pójść na daleko idące kompromisy. Tak daleko, że i one bywały zarzutem stawianym Eilemu. Mimo to był niewątpliwie człowiekiem z misją. Powojenna Polska zawdzięcza mu i zespołowi redakcyjnemu „Przekroju”, że nie schamieliśmy i nie skretynieliśmy do końca jako społeczeństwo. Co niewątpliwie zapamiętam z tej książki? Trzy cytaty z Eilego: „W moim wieku nawet nie wypada, abym podrywał młode dziewczyny. To one muszą okazać cień inicjatywy.” „Dżentelmen zawsze pomaga kobiecie. Szczególnie tym bezbronnym, niedoświadczonym, do 32 lat.” „Samiczkę gubi przekonanie, że każdy samiec jest taki sam, a samca gubi pogląd, że każda samiczka jest inna.” A poza tym jedno z redakcyjnych zaklęć, zaczerpnięte z reportażu Wańkowicza „Na tropach Smętka” – „czy blacha już przestygła?”. W oryginale litewskie porzekadło mówiło, że na rozpaloną blachę nie można nawet splunąć, bo straszy syk, ale odczekawszy aż ostygnie, można usiąść nawet gołą dupą. @Wiola https://lubimyczytac.pl/profil/84458/wiola - dzięki za kolejną, wspólnie przeczytaną książkę :) Bez Ciebie Urbanek nie jest Urbankiem.

Szczegóły

Rok wydania

2023

Liczba stron

368 str.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Iskry

Język

polski

Format

papier

Cykl

Pasjonujące biografie (tom 10)

Gatunek

biografia, autobiografia, pamiętnik

ISBN

9788324411535

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Marian Eile. Poczciwy cynik z „Przekroju”" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.