Maria i Paul. Miłość geniuszy
W przypadku książki Macieja Karpińskiego „Maria i Paul. Miłość geniuszy” tak naprawdę podtytuł „Historia skandalu, który wstrząsnął Francją” najlepiej podsumowuje jej treść. Autor uczynił narratorem Jeana Perrina, przyjaciela obojga uczonych, który sam był naukowcem i obracała się w tym specyficznym kręgu. Muszę przyznać, że był to sprytny zabieg i naprawdę się Karpińskiemu udało stworzyć wrażenie realności, że faktycznie czuły obserwator snuje swoją opowieść, że tak faktycznie to wszystko wyglądało. Czy zrobiła na mnie wrażenie ta historia? O romansie Skłodowskiej Curie z Paulem Langevinem słyszałam już wcześniej. Z jednej strony uważam, że w przypadku wybitnych jednostek ważne jest poznawania różnych faktów z ich życia, z drugiej strony – są pewne obszary, które nie do końca da się zrozumieć. Tutaj tak najbardziej zaskakuje burza, jaka wybuchła wokół czegoś tak pospolitego, jak romans. I to oburzenie społeczne, że przybłęda chce rozbić francuską rodzinę, że chce dzieciom ojca podle odebrać. Nieważne stały się osiągnięcia Marii, została zdegradowana do roli kokoty i tak naprawdę to ona w głównym stopniu ponosiła konsekwencje tej „płomiennej miłości”. Afera z publikacją listów w naszej rzeczywistości już chyba nie robi takiego wrażenia, przywykliśmy do różnych skandali obyczajowych. Może dziwić tylko to zacietrzewienie rodziny Langevina – oni naprawdę chcieli zniszczyć Skłodowską. Z tej całej historii pozostaje mi tylko pytanie: Czy Maria bardzo żałowała tego romansu z Paulem?...I bynajmniej nie chodzi mi o ten skandal obyczajowy, tylko o to, że Langevin, mimo niezaprzeczalnego geniuszu, okazał się dość żałosnym i niezaradnym życiowo człowiekiem. Wybrał sobie na żonę kobietę, która go terroryzowała i był z nią nieszczęśliwy, a jednak dorobił się czwórki dzieci. Niby Marię kochał, a nie umiał odejść od żony i nie potrafił uchronić Marii od skandalu. Późniejsze jego romanse również nie świadczą o nim najlepiej. „Maria i Paul. Miłość geniuszy” to sprawnie napisana opowieść. Szybko się ją czyta, autor ma lekkie pióro i umie grać na uczuciach czytelnika. Podobno jest to historia wielkiej, namiętnej miłości. Namiętnie na pewno było. Maria potrzebowała impulsu, by wrócić do życia po śmierci Piotra. Paul potrzebował kobiety, która go wspiera i rozumie, a nie tylko wyciąga do niego rękę po pieniądze. Spotkało się dwoje nieszczęśliwych ludzi, którzy dali sobie kilka chwili szczęścia. Czy fakt, że były to jednostki wybitne, czyni tę historię wyjątkową? Mi tam babcia zawsze powtarzała: "jak facet jest żonaty, to jest nietykalny, nawet jakby nogi ci się same rozkładały”. I tego się trzymam.
Szczegóły
Rok wydania
2015
Liczba stron
372 str.
Wydawnictwo
Marginesy
Język
polski
Format
papier
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
9788364700965
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Maria i Paul. Miłość geniuszy" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
