Makabreski
Daphne du Maurier
Zacznę od tego, że sama nazwa tego zbioru 6 opowiadań jest strzałem w "10". Jeden wyraz "Makabreski" definiuje tak naprawdę wszystko. Jakby uszyty na miarę na tę konkretną okoliczność. Jak można krótko scharakteryzować "Makabreski"? Thriller bez rozlewu krwi. Nie ma w tym zbiorze opowiadań słabych. Nie ma też przeciętnych. Zauważyłem same dobre, bardzo dobre i wyśmienite. Najlepsze zostawiam na koniec : ) Dobre Nie po północy: nauczyciel, w dodatku malarz-amator. zaoszczędził trochę grosza i postanawia poodpoczywać na Krecie, przy okazji uchwycić na płótnie piękne krajobrazy. Na miejscu poznaje bardzo osobliwe małżeństwo i tajemniczy incydent, który niedawno miał w tej rajskiej krainie miejsce. Krótko mówiąc, kąpiele w morzu po północy niewskazane... Opowiadanie mimo wszystko trochę przeciągnięte,nie do końca zrozumiałem zakończenie i myśl przewodnią autorki. Więcej niż dobre: Ptaki: nie trzeba chyba przedstawiać, wszystko zostało o nich powiedziane. Zdecydowanie bardziej podobał mi się film. Opowiadanie jest mocne, solidne ale nie zrobiło na mnie aż tak piorunującego wrażenia. Na pewno warto przeczytać! Niebieskie soczewki: Marda West przechodzi operację oczu. Dostaje niebieskie soczewki i....zaczyna widzieć inaczej. ("Ale dlaczego pani wygląda jak kociak, i w dodatku jak zwykły dachowiec?") nikt wcześniej tak skutecznie nie obrzydził mi węży. największa dawka humoru spośród całej szóstki. Bardzo dobre: Jabłonka: super KLIMAT (czyli cała Daphne),napięcie, strach. od początku do końca na wysokim poziomie. Bardzo bardzo dobre: Alibi: pogrążony w schematach i rutynie dnia codziennego, Fenton, postanawia odmienić swoje życie... zdumiewające zakończenie, z resztą cała historia jest mocno zagmatwana. Czytelnik nie dostaje jasnej odpowiedzi co tak naprawdę się zdarzyło. Pozostają domysły i hipotezy. Iście "hiczkokowski" klimat ponadto. Wyśmienite: Nie oglądaj się teraz: małżeństwo, wakacje, Włochy, bliźniaczki, dziecko i grasujący morderca... Opowiadanie pochłania się jednym tchem. Fantastyczna historia i pomysł. Jak mówi moja babcia: "trzeba mieć głowę sześć na osiem żeby coś takiego napisać". Najlepsze opowiadanie Daphne du Maurier i jedno z najlepszych jakie czytałem. To trzeba przeczytać. Autorka posiada wielki talent do zasiewania w czytelniku ziarna niepokoju, które to (ziarno) w miarę czytania, bardzo szybko rośnie. Wszystko doprawione humorem, groteską i absurdem. Jak zwykle, zaczyna się banalną historią a kończy zaskakująco i niejednoznacznie. Duża różnorodność tematyczna. Każdy znajdzie coś dla siebie. Szczerze POLECAM!
Szczegóły
Rok wydania
1990
Liczba stron
360 str.
Wydawnictwo
GiG
Język
polski
Format
papier
Gatunek
horror
Dodaj „Makabreski" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena