Lustrzanka
Słowa są nieobecne w twej pieśni, Dydono, stos żałobny zaszemrał, jeszcze nie zapłonął, wypłoszywszy jaszczurkę. Morze jest jak spodek, i tak jak słowo, sedno ukrywa pod spodem. Na cóż szelest chropawych i twardych spółgłosek, lament nad losem krągłych, dźwięcznych samogłosek, staccato chromych sensów, gdy już utraciłaś wszystko. Rudawą jesień, otwarte na ogród okna, lustrzankę stawu, futerka wiewiórek? Jesienne róże w grządkach pod czerwonym murem? Tę opowieść dla innych chyba przeznaczono kobiet. Milczysz królowo i nagle jak skowyt, jak wilcze szczenię w mroku złowrogiej dąbrowy, kiedy wpadłszy we wnyki przywołuje matkę, tak ty śpiewasz, w dal patrząc za niknącym statkiem. I w cyfrową lustrzankę chwytasz drobny promień odbity od relingu, by sycić swój płomień.
Szczegóły
Rok wydania
2012
Liczba stron
72 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Zeszytów Literackich
Język
polski
Format
papier
Czas czytania
1 godz. 12 min.
Gatunek
poezja
ISBN
9788360046210
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Lustrzanka" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
