Lot ćmy
Ken Follett
Lot ćmy
Ken Follett
Kolejna pasjonująca historia spod pióra Folleta, zainspirowana faktami II Wojny Światowej, która na kilkanaście godzin zaabsorbowała mnie i przeniosła do okupowanej przez Niemców Danii. Danii, która dosyć szybko poddała się panowaniu Niemców, podporządkowując im bezkrytycznie, za cenę "spokoju". Tylko nieliczni nie mogą pogodzić się z tą sytuacją. Jest rok 1941. Lotnictwo alianckie ponosi ogromne straty podczas nalotów na Niemcy, z jakieś powodu Luftwaffe zawsze jest na czas i na miejscu gdy samoloty alianckie nadlatują. Brytyjczycy przechwytują informację o systemie obronnym Freya, który stoi za sukcesami Niemców. Tylko czym jest Freya? Brytyjski wywiad MI6, dla którego pracuje Hermia Mount, podejrzewa że za tą nazwą kryje się nowoczesny system radarowy ulokowany na terenie Danii. Zadaniem Hermii, której narzeczony Ernie Olufsen jest Duńczykiem, jest przy współpracy z duńskim ruchem oporu ustalić miejsce lokalizacji, budowę i sposób działania systemu. Nie będzie to łatwe, ruch oporu jest minimalistyczny, dodatkowo policja duńska współpracująca z Niemcami stara się rozpracować i zlikwidować jej członków. W działaniach przeciw ruchowi oporu wyróżnia się Peter Flemming, duński policjant ślepo służący Niemcom aby móc awansować i wykorzystać swoją władzę przeciwko znienawidzonej przez niego rodzinie Olufsenów. Olufsenowie mieszkają na wyspie gdzie zlokalizowana jest baza wojskowa i Freya. Młodszy brat Erniego Harald, który jest jeszcze uczniem ostatniego roku szkoły średniej przypadkowo odkrywa sekret Niemców. Te cenne informacje są niezbędne dla brytyjczyków. Przebiegły Peter Flemming tropiąc siatkę ruchu oporu trafia na ślad wiążący Erniego i Haralda z działaniami szpiegowskimi brytyjskiego wywiadu w Danii. Zaczyna się walka z czasem. Czy zdążą przekazać wrażliwe i cenne informacje Brytyjczykom zanim dopadnie ich ziejący nienawiścią i rządzą zemsty za dawne krzywdy Flemming? To na prawdę dobra pozycja książkowa z gatunku sensacyjno-szpiegowskiego z elementami historii oraz świetnie wplecionych wątków obyczajowych urealniających fabułę i dających głębię i pełnowymiarowość postaci, które "grają tu pierwsze skrzypce". Ale przecież z tego jest dobrze znany Follett, jak również z tego że z pozoru nieistotne wątki poboczne z czasem nabierają w fabule znaczenia. I w tej książce nie jest inaczej. Za to właśnie lubię Folletta, że potrafi tak umiejętnie, płynnie i z szeroką perspektywą opowiadać swoje historie. Na pewno, nie jest to książka tej samej klasy co "Igła", ale w mojej ocenie na prawdę dobra i wciągająca pozycja, którą mogę polecić. Ja nie mogłem się od niej oderwać.
Szczegóły
Rok wydania
2016
Liczba stron
480 str.
Wydawnictwo
Albatros
Język
polski
Format
papier
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788379859092
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Lot ćmy" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
