Bookfolio
Listy miłosne Marianny d'Alcoforado
literatura piękna

Listy miłosne Marianny d'Alcoforado

Mariana Alcoforado

Miłość romantyczna jest uczuciem, którego nie poszukuję na kartach powieści. Jednak czasami zdarza się, że jakiś tytuł… jakiś niesprecyzowany element w danej książce zachęci mnie do siebie. Tak było w przypadku tej perły. Listy miłosne mają w sobie coś frapującego. Nawet jeśli nie posiadają wielkich walorów literackich, to nadal wzruszają i zachwycają czytelnika swoim pięknem. Kojarzą się z minioną epoką, pachną starością, szeleszczą w trakcie dotykania, charakter pisma przyciąga uwagę. Ach… i ta treść. Epistolografia miłosna jest oderwana od rzeczywistości w najpiękniejszym tego słowa znaczeniu. Jak wiadomo, ludzie nie używają na co dzień kwiecistych zwrotów i nie wyrażają też w tak otwarty sposób swoich uczuć. W listach pozwalamy sobie na większą swobodę i śmiałość. Dopuszczamy do wypłynięcia naszych najskrytszych uczuć. Jeśli autor takiego listu jest utalentowany literacko i posiada poetyczny dar, to powstają nawet arcydzieła. Takim talentem wykazał się autor „Listów miłosnych Marianny d'Alcoforado”. Jest to zbiór pięciu XVII wiecznych listów, które zostały rzekomo napisane przez portugalską zakonnicę. Były one skierowane do swojego kochanka oficera francuskiej armii markiza de Chamilly, który ją porzucił i wrócił do swojego kraju. Namiętne, wściekłe, błagalne i pełne wyrzutów listy śledzą ewolucję uczuć zakonnicy, gdy ta próbuje pogodzić się ze swoją sytuacją. Listy te były wielokrotnie publikowane i cieszyły się oszałamiającą popularnością. W tamtych latach było to coś świeżego. To dzieło otworzyło nowe drzwi dla ówczesnych pisarzy, a w szczególności dla aspirujących pisarek. Emocje i specyficzna struktura dały początek nowej formie literackiej, powieści epistolarnej. Jednak listy Mariany nie były tylko źródłem inspiracji, ale także przyczyną wielu dyskusji pomiędzy badaczami. Zastanowiono się nie tylko nad narodowością owych pism. Seria listów zyskała przede wszystkim uznanie jako wgląd w umysł siedemnastowiecznej kobiety. Jednak historycy nadal debatują, czy Mariana była rzeczywiście autorką owych listów. Niektórzy twierdzą, napisał je sam tłumacz albo inny wykształcony mężczyzna. Wielu uczonych twierdzi, że jest to ostrożna fikcja, przedstawiająca wymyśloną kobietę, która przechodzi przez etapy namiętnej miłości, rozdzierającej na strzępy rozpaczy, głębokiej tęsknoty. Kwestia autorstwa pozostaje więc otwarta. Pewnie nigdy nie poznamy prawdy, ale jest w tym też pewien urok. Nie jestem pewna, czy zachwyt jest w ogóle wskazany w przypadku czegoś pięknego, co powstało może w palącej tęsknocie, uczuciowej agonii i w zgliszczach złamanego serca. Mariana pisze z perspektywy naiwnej młodej dziewczyny, która nie może pojąć, że została uwiedziona i odrzucona przez osobę, którą tak wysoko ceniła. Snuje wiele poetyckich wywodów, kieruje do swojego kochanka błagania, odwołuje się też do drobnych szczegółów ich wspólnego czasu, przywołując to w taki sposób, że można sobie wyobrazić cały rozwój ich romansu i godziny, w których ukrywali się w murach klasztoru. Niestety to, co było dla niej wielką i chwalebną namiętnością, dla jej kochanka okazuje się jedynie odskocznią pomiędzy działaniami wojennymi. Ta nieodwzajemniana miłość wymyka się jednak wszelkiej logice i rozsądkowi, a duszne klasztorne życie wzmagają jej męki. Choć Mariana zna prawdę, to uczucia nie dają się wyciszyć, a udręka pozostaje. Można tylko odczekać to cierpienie. Może ta głęboka miłość nie przetrwała, ale za to listy wzruszają do dziś ludzi.

Szczegóły

Rok wydania

2010

Liczba stron

46 str.

Wydawnictwo

Armoryka

Język

polski

Format

papier

Gatunek

literatura piękna

ISBN

978-83-62173-55-6

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Listy miłosne Marianny d'Alcoforado" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena