Bookfolio
Liga smoków

Liga smoków

Naomi Novik

fantasy, science fiction

Kończy się moja ulubiona saga a je nie potrafię ocenić, czy niedosyt, jaki teraz czuję, wynika z tęsknoty za następnymi przygodami, czy z niedociągnięć w fabule. Ale po kolei. Kocham tę serię i jej cudownych bohaterów mniej więcej tak, jak oni siebie wzajemnie. Uwielbiam sztywność Laurence’a i tok rozumowania Temeraire’a, wierność Granby’ego, dziwactwa Hammonda, język Jane, dobroduszność smoków, dosztukowywaną załogę Temeraire’a, nawet głupotę Admiralicji. Z nostalgią wspominam tereny szkoleniowe Loch Laggan, błotniste kryjówki Brytanii, opuszczony raj w Australii, pokłady Relianta, Allegiance i Potentate’a. Wciągnęłam się od pierwszych rozkazów Laurence’a na Amitie, od pierwszego zaskoczenia i wzruszenia uczuciem smoka do człowieka. Dnie i noce pochłaniałam ich wspólne podróże, gdy zawsze byli razem i zawsze dla siebie. I znów kawałek życia poświęciłam ostatniej książce, gdy nie znają ani nie potrzebują słów, by wyrazić wzajemną miłość i absolutne oddanie. Łza się w oku kręci gdy żegnam ich wszystkich, ich plany na przyszłość, wspólne dni, których już nie będę podglądać. Miałam jednak wątpliwości, czy autorce uda się zgrabnie zamknąć wszystkie wątki, które poruszyła w poprzednich tomach. Przy swoim talencie do rozciągania w nieskończoność podróży, polityki i ruchów wojsk, istniało ryzyko, że nie uda jej się skończyć tej historii w ramach jednej książki. I rzeczywiście, fabuły starczyłoby chyba na trzy typowe tomy, a z wypełniaczami na pięć. Akcja skacze od lokacji do lokacji, zmieniają się fronty, problemy, motywy, szale wojny, zmartwienia i pomniejsi wrogowie. W samym Paryżu spotykamy ludzi i smoki znane nam z poprzednich ośmiu tomów. I nadal ten niedosyt. Jeden wątek skończył się tak, że w zasadzie się nie skończył. O innym problemie, wiele razy poruszanym, nie było słowa w końcówce. Następna sprawa tak jakby miała się skończyć zupełnie źle. Na jedną scenę czekałam od tomu drugiego - i w końcu się nie zmieściła, nawet nie została wspomniana. Kilka nowych wątków zaczęto i przydałoby się do nich jeszcze nawiązać. Chciałabym poznać dalsze losu kilku postaci. Jane powinna wsadzić Laurence’a w dyby, skoro mu się należało. Jeśli autorka powie zaraz „Haha, żartowałam z tym końcem” i zacznie produkować kolejne tomy jak niektórzy pisarze fantastyki, ani się nie zdziwię ani nie zbulwersuję. Nie mogę też niestety powiedzieć, żeby ten tom był jakoś lepszy od innych: jest podobny. Owszem, z przyjemnością powitałam prawa fizyki, które włączyły się do walk powietrznych. Po raz pierwszy ten drobny fakt, że smok się rusza, i to gwałtownie, miał wpływ na walczących na nim żołnierzy. Niewspółmiernie dużo radości sprawiły mi gogle do latania (wyobrażam je sobie steampunkowo) i prawdziwa scena miłosna (między ludźmi!). Powinno ich być więcej. Wszystkiego powinno być więcej. Mam nadzieję, że Novik nie będzie mogła spać po nocach, póki nie napisze kolejnych części. Na koniec wspomnę, że Peter Jackson niestety zwrócił autorce prawa do ekranizacji jeszcze przed premierą dziewiątego tomu. Kilka lat temu tłumaczył, że epicka seria osadzona w realiach historycznych z elementami fantastyki nie znajdzie widzów. Smoki zionące ogniem na drewniane okręty - kto by to chciał oglądać, prawda? Z delikatnych sugestii autorki na jakimś spotkaniu wnioskuję jednak, że jest kolejny zainteresowany.

Szczegóły

Rok wydania

2018

Liczba stron

496 str.

Wydawnictwo

Rebis

Język

polski

Format

papier

Cykl

Temeraire (tom 9)

Gatunek

fantasy, science fiction

ISBN

9788380621947

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Liga smoków" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.