Legendy gier wideo
Bartłomiej Kluska
Z zazdrością patrzę na anglojęzyczny rynek literatury poświęconej historii dawnej i obecnej sytuacji branży gier wideo i z radością witam każdą nową publikację pojawiającą się w języku polskim lub przez rodzimych twórców napisaną. I dlatego, przede wszystkim, cieszę się, że książka Bartłomieja Kluski powstała - a jeszcze bardziej - że wraz z jej premierą zadebiutowało nowe wydawnictwo (GAMEBOOK),którego pojawianie się zwiastuje możliwe nadejście kolejnych publikacji około growych... Nadzieja pozwala oczekiwać, że będą to pozycje bardziej niż ta oryginalne, obszerniejsze i mniej odtwórcze względem anglojęzycznych publikacji. Jest bowiem, niestety, książka Bartłomieja Kluski, swoistą kompilacją informacji, które większość wielbicieli komputerowej rozrywki, a zwłaszcza osób interesujących się retrogamingiem, zna doskonale - chociażby ze źródeł, z których korzystał sam autor i z których cytaty bezpośrednio przytacza. To jest właśnie bolączką, wypływającą z ograniczeń polskich twórców tego rodzaju literatury, którym trudniej jest dotrzeć do bezpośrednich źródeł - w tym wypadku owych "legend" lub osób z nimi związanych - i w zasadzie twórczość ich (podobnie jak ta książka) nie dostarcza nieosiągalnych gdzie indziej ciekawostek i treści. Stąd też gracze, od lat interesujący się historią gier wideo, spodziewać się mogą wielu powtórzeń z prasy i literatury, YouTube'a tudzież internetowych serwisów około tematycznych i - jeśli oczekują czegoś ponadto - odczuć spory niedosyt. Paradoksalnie, myślę, że to głównie oni kupią i dołączą - być może nawet w całości przeczytają? - ją do swojej kolekcji publicystyki około growej, gdzie z uwagi na jakość i estetykę wydania (śliczne grafiki portretowe autorstwa Marka Kleszcza, to w zasadzie jedyna unikatowa wartość tej książki!) staną się ozdobą pólek. Zaś tych, którzy zwyczajnie lubią czasem sobie pograć a mogliby lekturą poszerzyć swoją wiedzę na temat ewolucji gier wideo i ich wybitnych twórców, mam wrażenie, że publikacja ta zwyczajnie ominie, bowiem promocja siłą rzeczy trafi (trafiła) raczej na grunt tych bardziej obeznanych z tematem. Tak więc, dla większości z nas, graczy, będzie to repeta doskonale znanych treści i "ciekawostek", podlanych sosem stylu, który bardzo u Bartłomieja Kluski cenię, ale mimo tego, iż - idąc dalej gastronomicznym tropem - sos ów jest smakowity, to jednak danie główne odgrzewano już wiele razy a zjada się je głównie z tego powodu, że nie ma u nas czego jeść... ...tak więc trzymam kciuki za GAMEBOOK i kolejne publikacje, a tą - bodajże najsłabszą z książek w dorobku Bartłomieja Kluski - polecam polecać Waszym krewnym, przyjaciołom i znajomym graczom mniej uświadomionym. Każdy z nich na pewno doceni taki prezent!
Szczegóły
Rok wydania
2023
Liczba stron
250 str.
Wydawnictwo
Gamebook
Język
polski
Format
papier
Gatunek
rozrywka
Dodaj „Legendy gier wideo" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena