Bookfolio
Lalka Manitou

Lalka Manitou

Guy N. Smith

horror

Powrót do twórczości Guy N. Smitha zaowocował przeczytanie Lalki Manitou, do której wróciłem już któryś raz z rzędu. Poprzednio zrobiła na mnie wrażenie dobrego czytadła, bo wykorzystanie wierzeń indiańskim przemieszanych ze współczesnością i klątwa sięgającą bardzo dawnych czasów wydawała się ciekawą próbą stworzenia powieści grozy. Obawiałem się tego, że ponowna lektura nie będzie już tak udana jak poprzednio i miałem sporą nadzieje mylić się z tego powodu. Dlatego nie nastawiając się na coś lepszego sięgnąłem po Lalkę Manitou. Rodzina Catlinów chce odpocząć od trudów dnia codziennego i przyjeżdża do miasta, aby spędzić w nim urlop. Znajdujące się nie daleko wesołe miasteczko powinno być wspaniała rozrywką dla rodziców, a w szczególności dzieci i tak jest na początku. Jednak daleka przeszłość daje o sobie znać w najmniej oczekiwanym momencie. Wiele wieków temu wymordowano jej plemię i skrzywdzono indiańską dziewczynę, która poprzysięgła dokonanie zemsty na białym człowieku. Wiele czasu później przyjdzie zapłacić wszelką cenę i poznać smak zemsty tajemniczego bożka zła. Sięgając po książkę Lalka Manitou wiedziałem czego spodziewać się po autorze horrorów klasy b. Krwawe sceny, występujące gore, ożywiające lalki i klątwa sprzed wieku będzie jej główną atrakcją jaką przygotował nam Guy. N. Smith. Zaczyna się dość brutalnie od walki dwóch gangów i starć z policją. Jednak to tylko początek historii, która umiejscowiona została w większym stopniu w wesołym miasteczku. Przyjeżdżająca na odpoczynek napastliwa żona, nijaki mąż zatrudniony w firmie i głuchoniema dziewczynka staną się uczestnikiem przerażających wydarzeń. Przedstawienie trudnych relacji jakie ich łączą i walkę z potężnymi siłami udało się przedstawić dobrze. Sam pomysł na miejsce akcji jakim jest wesołe miasteczko ze swoimi atrakcjami był intrygujący i mogący posłużyć do stworzenia ciekawej opowieści grozy z mrocznym klimatem. Początkowo historia przypomina sensacyjną opowieść nie pozbawioną krwawych szczegółów i okrucieństwa, później zamieniając się w normalną historie o wypoczynku w nadmorskim miasteczku, ale ewoluuje pomału w stronę horroru za sprawą przerażających i makabrycznych zdarzeń w wesołym miasteczku. Pomysł sięgnięcia po ożywiające lalki nie jest nowa, bo przecież w wielu filmach lub książkach pojawiał się taki motyw. Autor wykorzystuje ich pojawienie się do budowania napięcia i opisów sporej ilości występujących scen gore. Jest krwawo i niekiedy strasznie na przykład podczas zwiedzania wesołego miasteczka i odkrywania jego sekretów. Sporo dalej, w drugiej części książki atmosfera zagęszcza się i coraz bardziej bohaterowie zostają uwikłani w walkę przeciwko demoniczną siłą jaka pojawia się. Najważniejsza w tym wszystkim wydaje się klątwa i zdarzenie sprzed wieków, które rzutują na teraźniejsze wydarzenia. Postacie jakie zostały wykreowane można określić, że są dobrze nakreślone, szaleństwa w nich nie ma lub wyrazistości, ale przypominały mi takie z oglądanych tanich horrorów klasy b. Na pewno nie dostałem papierowych i płaskie jak obawiałem się. Najlepiej wypadają główni bohaterowie jakimi są rodzina Catlina, którym poświęca się więcej czasu. Trochę irytowała mnie Liz Catlin ze swoimi humorkami i czepialstwem. Fajny motyw z Rowan, który podobał mi się i jej sny robią niezwykłe wrażenie. Są realistyczne i pełne mroku. Zawsze wykorzystywanie dzieci na budowanie klimatu lub atmosfery grozy bywa ciekawym pomysłem i sprawdzonym jak w tym przypadku. Do innych postaci nie mam zastrzeżeń, ale większości mają tylko do odegrania rolę w całości i pojawiają się w większym lub mniejszym stopniu. Trochę brakowało mi jak zwykle wyrazistego bohatera głównego i czasami postacie pojawiały się, aby stać się ofiarą złych sił. W jego twórczości nie jest to nowością, nieraz pojawiają się papierowe postacie w jego książkach i dlatego nie przeszkadzało mi to w trakcie czytania. Relacje pomiędzy bohaterami wypadają dobrze, nie brakuje w nich pojawiających się czasami emocji. Dialogi wypadły przyzwoicie i nie irytują, Książka Lalka Manitou to propozycja dla fanów tanich horrorów, nieraz pulpowych, przy których można się bawić dobrze przy pewnym nastawieniu do nich. Nie można po nich oczekiwać jakiś cudów i wymagając od niej nie wiadomo czego. Tylko nastawić się na prostą opowieść, nieźle nakreślonych bohaterów i hektolitry krwi, scen gore i szybkie tempo prowadzenia akcji. Zaprezentowana historia właśnie do takich należy, lecz nie brakuje w niej ciekawych momenty, mrocznych i przerażających zdarzeń i nie można jej odmówić pełnej grozy atmosfery. Zresztą osadzenie akcji w wesołym miasteczku zawsze jest dobrym pomysłem, bo nie wiadomo, co skrywa się za rozrywkową fasadą tego miejsca. W tym przypadku staje się areną walki pomiędzy dobrem i złem. Nawet miejsce znalazło się na obyczajowe wstawki dotyczące rodziny, ich kłopotów, trudnych chwil i zmian jakie w niej zachodzą pod wpływem zdarzeń. Zakończenie dobre i pasujące, chociaż od połowy można przypuszczać jaki może być finał historii. Sięgając po raz któryś z rzędu po Lalkę Manitou byłem bardzo ciekawy jak wypadnie obecnie, bo nie robiłem sobie nadziei dotyczącej jej. Guy N. Smith jest autorem stawiający na znane motywy i tworzący z nich własne historie. Nie brakuje w jego twórczości makabry, scen gore, papierowych postaci, golizny, zmutowanych zwierząt, sił nadprzyrodzonych, demonów, duchów i bohaterów walczących ze złem. Czytając tą powieść znalazłem wszystko co spodziewałem się znaleźć i dobrze się bawiłem w czasie czytania. Pomimo pewnych wad nie narzekam, bo historia mnie wciągnęła i szybko się czyta. Napisana została przez autora prostym i przystępnym językiem. Bez przynudzających opisów, męczących fragmentów i dlatego nie nudziłem się w czasie czytania. Trzeba lubić takie horrory klasy b, a nawet c, mające na celu dostarczenie rozrywki i dobrej zabawy podczas czytania. Nie zawiodłem się, bo dostałem niezły krwawy horror z dodatkiem obyczajowym, przy którym spędziłem miło czas. Na pewno jeszcze wrócę kiedyś do książek autora.

Szczegóły

Rok wydania

1992

Liczba stron

222 str.

Wydawnictwo

Phantom Press

Język

polski

Format

papier

Cykl

Horror [Phantom Press]

Gatunek

horror

ISBN

8370751539

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Lalka Manitou" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.