Kwiat mroku. Shadowscent
P. M. Freestone
Kwiat mroku. Shadowscent
P. M. Freestone
Odmian magii znanych nam z książek jest masa. Magiczne zaklęcia, stworzenia, inkantacje, magia wrodzona i objawiająca się indywidualnymi mocami, magia wyuczona, magia do której potrzebne są różdżki albo niepotrzebne jest nic. A co, jeśli magia kryje się w zapachach? Miałam oczekiwania wobec tej książki. Spore, naprawdę. I o dziwo, nie zostały zawiedzione, co wcale nie jest takie oczywiste. Klimat - jakby starożytna Arabia, nowy dla czytelnika świat, nowe reguły i przede wszystkim nowe nazwy. Największy problem to były właśnie te nowe nazwy, nie wiedziałam chwilami, czy mowa jest o jakimś bohaterze, rytuale, mieście czy państwie. To był problem duży, a ja zwykle problemu z imionami nie mam. Na szczęście jednak w pewnym momencie przychodzi zrozumienie, można się połapać i bez trudu dać porwać historii. A uwierzcie mi, ma co porywać. Dzieje się mnóstwo, zagadki się mnożą, rozwiązania przychodzą powoli, by zadać czytelnikowi cios prosto w środek czoła. Może i pewnych elementów się spodziewałam, ale i tak potwierdzenie zaskoczyło - nietypowo nie? ;) Historię poznajemy naprzemiennie, ze strony Asha i Rakel. Oboje są wyjątkowi, choć żadne z nich na pierwszy rzut oka się takie nie wydaje. Zwykła prosta dziewczyna z ludu i książęca Tarcza, czyli obrońca. Ale potencjał jaki w nich siedzi, ich charaktery tak różne, a jednak intrygujące, ich zdolności i tajemnice… To przyciąga. Talent Rakeli i zagadki Asha pchały mnie przez opowieść na równi, co ciekawość, jak to wszystko się zakończy. Wyjątkowych postaci drugoplanowych też nie brakuje, a co ważne, nie są z jednej foremki i mają coś do opowiedzenia. Czytając Shadowscent. Kwiat mroku, czułam unoszące się nad książką zapachy. Nie zawsze piękne i upojne, ale i te towarzyszące biedzie i chorobie. To historia, którą dominuje aromat i smród, gdzie właśnie one rządzą i panują, i wreszcie można powąchać słowo. A to sztuka, by tak pisać, że aż czytelnik jest otumaniony buchającymi oparami.
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
448 str.
Wydawnictwo
Zielona Sowa
Język
polski
Format
papier
Cykl
Shadowscent (tom 1)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788381545921
Dodaj „Kwiat mroku. Shadowscent" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


