Krwawe święto
Paul Finch
Krwawe święto
Paul Finch
Paul Finch na co dzień pracuje jako policjant, ale w wolnych chwilach przepada za literaturą – głównie za fantastyką i kryminałami. Jest również twórcą scenariuszy seriali policyjnych, a dodatkowo ma na swoim koncie kilka powieści. Krwawe święto to jedna z jego pierwszych książek, stanowi ona drugi tom cyklu o detektywie Marku Heckenburgu. Niestety, nie czytałam pierwszej części, ale wydaje mi się, że w żaden sposób nie wpłynęło to na mój odbiór zaprezentowanej tutaj historii. Zapewne w wolnej chwili nadrobię zaległości, ale póki co muszę przyznać, że Finch jest całkiem niezły w byciu autorem. W Noc Guya Fawkesa spalono żywcem mężczyznę. Nie powinno to mieć miejsca… W to święto pali się wyłącznie kukły. Ale może to był tylko nieszczęśliwy wypadek? Jednak czy nieszczęśliwym wypadkiem można też nazwać sytuację, w której dwójka młodych ludzi zostaje odnaleziona w walentynki z przestrzelonymi strzałą sercami? No dosłownie trafiła ich strzała Amora… A starszy pan, przebrany za Świętego Mikołaja, zamurowany żywcem w Święta Bożego Narodzenia? Chyba jednak nie są to tylko przypadki, a zaplanowane z premedytacją działania Kalendarzowego Zabójcy. Ofiar stale przybywa, a Heck musi odnaleźć mordercę, zanim ten postanowi uczcić kolejne święto. Skoro mowa o kryminale to zacznijmy od przeanalizowania wątku głównego, czyli zabójstw. Bardzo spodobało mi się modus operandi mordercy, choć wydaje mi się, że już gdzieś się z czymś podobnym spotkałam, choć nie mogę sobie przypomnieć, gdzie dokładnie. Jednakże taka inspiracja świętami i uśmiercanie ludzi zgodnie z tradycją jest sprawą dosyć… przerażającą. Z jednej strony świadczy o inteligencji mordercy, bowiem przeanalizowanie tak wielu historii i kultur nie jest zadaniem prostym – wymaga czasu i poświęcenia, może nawet swego rodzaju pasji i fascynacji. Jednak po co tak właściwie zabójca pozbywa się niewinnych ludzi? Jaki ma w tym cel? To jest dopiero zagadka! Paul Finch bardzo dobrze zaprezentował pracę policji i detektywa – zapewne wynika to z tego, że sam na co dzień spełnia się w takim zawodzie. Nadaje do tej historii realizmu, bowiem zapewne doskonale wiecie, że są i tacy autorzy, którzy wszystko ułatwiają swoim bohaterom i wydaje się, że prowadzenie śledztwa jest lekkie, łatwe i przyjemne. Niestety, praktycznie zawsze wygląda to zupełnie inaczej. Często zdarza się, że morderca jest o krok przed policją. Mark Heckenburg ma przed sobą naprawdę trudne zadanie, a co więcej, wygląda na to, że jego przeciwnik naprawdę działa z premedytacją, ale i jego plan jest w pełni przemyślany. Działa tak, aby nie popełnić błędu. Nie spodziewałam się po tej książce zbyt wiele, myślałam raczej, że to będzie kolejny kryminał na mojej liście do odhaczenia, o którym szybko zapomnę. Naprawdę sporo wymagam od tego gatunku literackiego, ciężko jest mnie zadowolić w stu procentach, ale Finch stworzył coś naprawdę mrocznego i krwawego – może nie w takim wielkim stopniu, jakbym chciała, ale i tak było w porządku. Samo rozwikłanie tajemnicy Kalendarzowego Zabójcy nie było takie oczywiste, a gdy już prawda wyszła na jaw, to sama nie wiedziałam, co powinnam czuć. Smutek? Żal? Poruszenie? Niedowierzanie? Z jednej strony było to niesamowicie zaskakujące, a w drugiej wzbudzało właśnie taki smutek… Generalnie nie brakuje tutaj nagłych zwrotów akcji i chwil, w których nie do końca chce się wierzyć w to, co się właśnie czyta. Krwawe święto to kryminał, który mnie bardzo miło zaskoczył. Mamy tutaj dobrą intrygę, ciekawego bohatera i dobre tempo akcji. Może czuję lekki niedosyt i chciałabym nieco więcej makabry, ale w ogólnym rozrachunku książka jest porządnie napisana i dobrze się ją czyta. www.bookeaterreality.blogspot.com
Szczegóły
Rok wydania
2017
Liczba stron
448 str.
Wydawnictwo
Albatros
Język
polski
Format
papier
Cykl
Mark „Heck” Heckenburg (tom 2)
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788381251723
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Krwawe święto" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
