Królestwo popiołów
Sarah J. Maas
"Dawno, dawno temu w pewnej krainie już dawno zrównanej z ziemią żyła sobie księżniczka, która bardzo kochała swe królestwo..." Te słowa jak mantrę powtarzała Aelin, kiedy była więźniem Maeve, którą torturowano na różne sposoby, aby złamać jej żelazną wolę i siłę. Nie tylko fizycznie, ale i psychicznie przez co nie mogła odróżnić, co było snem, a co jawą. Czy Aelin wytrwa tortury Maeve? Erawan z Valgami przemierza świat w kierunku Terrasenu, aby na zawsze zniszczyć tych, co mogą im zagrozić. Za sobą zostawia tylko zgliszcza, popiół, krew i śmierć. Lysandra podejmuje się chronienia Terrasenu pod nieobecność królowej. Przejmuje jej funkcję i jako Aelin dzielnie walczy na polu bitwy, broniąc ostatniego przystanku w drodze do stolicy razem z Aedionem generałem armii królestwa. Chociaż gdy nie walczą to jednomyślnie skaczą sobie do gardeł, rozdrapując stare rany. Rowan przemierza kolejne królestwa w poszukiwaniu swojej żony. Czas przepływa mu przez palce szybciej niż myśli. Jeśli nie zdąży jej uratować, to cały świat czeka zagładę. Manon Czarnodzioba z Dorianem wyruszyła w tajną misję poszukiwania Kluczów Wyrda, ale zanim w ogóle podejmą próbę odnalezienia ostatniego klucza, muszą zmierzyć z swoimi mocami, przeszłością, konsekwencjami stawienia oporu, z kolejnym wyborami i przyszłością, która nieoczekiwanie otwiera się przed nimi trzymając blisko szpony śmierci. Natomiast Chaol musi uratować swoje miasto przed zbliżającą się armią. Wraz z Yrene przygotowują się do zbliżającej się bitwy o wszystko wraz z armią kagana. Czy przyjaciołom uda się osiągnąć cele? Czy Aelin zostanie uratowana? Jaka przyszłość otwiera się przed Manon Czarnodziobą? Do czego posunie się Rowan, aby odzyskać swoją żonę? I kto wygra te wszystkie bitwy, które następują po sobie jedna po drugiej? Oj, działo się... I będzie się dziać... Niezmiennie autorka chwyta za serce epickimi momentami grozy, wyzwań i nieprzewidywalnych zwrotów akcji. Tempo rośnie z każdą stroną pędząc do finałowym momentów, gdzie toczy się walka o losy danych królestw. Bohaterowie kierują się swoimi przekonaniami, zaglądając daleko w przeszłość. Są przepełnieni emocjami, czynami i myślami, przez co momentami można było dostać kolejnego zawrotu głowy, albo znów westchnąć i powiedzieć "Znów to męczy!", ale czytało się wybitnie lekko, przyjemnie, z nieskrywaną ekscytacją i rosnącym apetytem na więcej. Świetna wizualizacja bitw, gdzie tempo gwałtownie rosło, a pomysły dzielnych wojowników zarówno dobrych i złych zachwycały jedne po drugim. To nielogiczne, momentami żenujące, ale jakże wspaniałe poczucie humoru, które nawet największą scenę grozy potrafi rozwalić na kawałeczki, śmiejąc się przy tym do łez. Jednym zdaniem ciekawe "cegiełka" które jest preludium do wielkiego finału, którego po prostu nie mogę się doczekać.
Szczegóły
Rok wydania
2025
Liczba stron
1248 str.
Wydawnictwo
Uroboros
Język
polski
Format
papier
Cykl
Szklany Tron (tom 7)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788383198200
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Królestwo popiołów" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
