Król Wojny i Krwi
Scarlett St. Clair
Król Wojny i Krwi
Scarlett St. Clair
“Król wojny i krwi” Scarlett St Clair to idealny przykład książki, w której nie powinno czytać się blurba, bo można się srodze zawieść. Tak naprawdę to nie jest zła historia, jasne ma parę głupotek, ale patrząc na całokształt, to nie wypada wcale najgorzej. Niestety blurb obiecuje sporo hate-love, sporo polityki, a nawet sporo krwii. I owszem to dostaniemy jednak w nieco złagodzonej formie. Isolde od samego początku daje się poznać, jako silna, uparta, niezależna kobieta. Księżniczka, która kocha swój lud i jest w stanie poświęcić dla niego wszystko. I to są naprawdę super cechy, jakich inne bohaterki romansów fantasy mogą jej zazdrościć. Jednak niekiedy zalety Isolde stają się po prostu jej wadami, a szczególnie jej ośli upór. Rozumiem, że ciężko jest tak z dnia na dzień uwierzyć w inną wersję historię, kiedy od urodzenia było jej powtarzane zupełnie co innego. Ale nie starać się w ogóle lepiej poznać tej “innej” prawdy, to po prostu głupota i ignorancja. Isolde pragnie zostać królową, ale jej postępowanie jakoś temu przeczy. I chyba niektórzy bohaterowie doszli do tego samego wniosku. Bo mam wrażenie, że niekiedy ironicznie zwracali się do niej “Królowo”. 🤣 Najlepszym punktem tej historii był Król Adrian. To po prostu władca idealny i niezwykle cierpliwy dla swojej ukochanej. Jak wspomniałam, książka ma masę głupotek, ale największą z nich jest nienawiść ludu Isolde do samej księżniczki. I to z bardzo dziwnego powodu, bo nie zabiła króla. No ludu kochany, a może byście sami tak chwycili za widły i ruszyli na nieumarłego, zobaczymy czy wam się uda! W pewnym momencie było mi żal Isolde. Poświęciła się dla nich, a oni uznali, że przeszła pranie mózgu, bo śpi z mężem. I to jest drugi zabawny punkt tej historii - wieczna chuć Isolde. Gdzieś pod koniec historii zaczęło mnie to lekko denerwować. Dzieje się coś ważnego lub miała skupić się na poznaniu historii nowego księstwa, ale to wszystko schodzi na dalszy plan, bo Isolde jest mokra. Niekiedy odnosiłam wrażenie, że ona jedyna mogłaby zapewnić stały dostęp do wody krajowi. A “Król wojny i krwi” ma zdecydowanie więcej do zaoferowania niż tylko romans pomiędzy Isolde a Adrianem. Autorka stworzyła bardzo ciekawy świat, w którym to wampiry sprawują władzę nad ludźmi. Za obiema rasami stoi bardzo brutalna historia i krwawa mgła, która może zagrozić istnieniu obu rodzajów. Dodajcie do tego jeszcze tajemnicze sny Isolde i otrzymacie bardzo ciekawą historię, przy której nuda nie grozi. Scarlett St Clair przeprowadza spokojnie czytelnika przez fabułę. Nie zostajemy zasypywani niezliczoną ilością informacji, tylko wszystko stopniowo odkrywamy razem z Isolde. Podsumowując blurb obiecał dużo, ale ostatecznie historia okazała się zupełnie inna. Najsłabszym jej punktem jest główna bohaterka, której nijak nie da się polubić. Jednak i tak jestem ciekawa, co wydarzy się dalej.
Szczegóły
Rok wydania
2022
Liczba stron
312 str.
Wydawnictwo
Mag
Język
polski
Format
papier
Cykl
Adrian X Isolde (tom 1)
Gatunek
romantasy
ISBN
9788367353229
Dodaj „Król Wojny i Krwi" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


