Koniec świata, umyj okna
Agnieszka Jelonek
Koniec świata, umyj okna
Agnieszka Jelonek
Trudno zrozumieć opisywane przez autorkę ataki paniki, jeśli samemu się ich nie doświadczyło. Podobnie jest z alkoholizmem. Ciężko patrząc na kogoś, kto się zatacza, brzydko pachnie, nie kontroluje swojego zachowania pomyśleć "ojej, to chory człowiek". Raczej pomyślimy "o rany, ale się nawalił, menel jeden". Ile razy słyszy się od ludzi, że alkoholizm to nie choroba, wystarczy powstrzymać się od picia. A depresja? Też jakieś wymysły, wystarczy przecież wziąć się w garść, zmobilizować do wstania z łóżka, przestać się lenić. Podobne słowa słyszy bohaterka książki od męża, który nie rozumie co się z nią dzieje. Przecież zapewnia jej wszystko, wygodny dom, finansowe bezpieczeństwo, wakacje w egzotycznych miejscach, poczucie komfortu niemal w każdej dziedzinie życia. Dlaczego więc ona zamiast to docenić i się cieszyć, wariuje? Skąd te irracjonalne zachowania, te nieprzewidywalne kroki, to publiczne zawstydzenie? "Weź się w garść" mówi mężczyzna wierząc, że to kobiece fanaberie, a tymczasem jego żona doświadcza swojej małej, prywatnej apokalipsy. Atak paniki z zewnątrz wygląda niepozornie, to nie jest taki widok, jak pijak leżący w kałuży własnego moczu, ale wewnętrznie to jest agonia. Ktoś, kto tego nie doświadczył nie zrozumie, to tak jakby żywemu tłumaczyć ostatnie chwile życia, ostatni ruch ciała, ostatni oddech. Niby wiesz, że życie kończy się śmiercią, ale wyobraź sobie że czujesz to namacalnie, fizycznie i umierasz tak tysiąc razy. Powrót do "stanu normalnego" nie przynosi ulgi czy wytchnienia, jest tylko krótką przerwą przed powtórką. Rozumiem dlaczego bohaterka skupia się na takich pozornie nieistotnych zdarzeniach, ona po prostu chwyta się jakichkolwiek strzępów rzeczywistości byle na chwilę zakotwiczyć się w "tu i teraz", bo wydaje jej się, ze to uchroni ją przed kolejną podróżą do jądra ciemności. Stąd próba zaprzyjaźnienia z bratankiem, stąd wyjazd na spotkanie autorskie, na działkę, stąd próba chodzenia na basen, jogę, spotkania towarzyskie, imprezy. Kiedy te mozolnie składane fragmenty pozornie normalnego życia przewracają się jak domek z kart, dziewczyna próbuje uciec, dosłownie na drugi koniec świata i tam zatraca się na chwilę w odrealnionym romansie. Ale ucieczki nie ma. Demon lęku podąża za człowiekiem jak cień, nie sposób się wyzwolić. Od zawsze byłam przekonana, że największym wrogiem człowieka jest on sam. Nie ma co bać się strachów serwowanych przez horrory; zombie, duchy, zmory to zwyczajne straszydła. Najbardziej trzeba się bać samego siebie i tego, co w nas samych nierozpoznane. Nosimy w sobie tyle ciemności, że nie dziwota, iż miliony cierpią na bezsenność. Nie bez powodu nie lubię luster, boję się braku światła, nie przepadam za ciszą. Nie wiem, co czai się we mnie samej, a co dopiero w drugim człowieku. Książka Agnieszki Jelonek mnie przeraża, ale widzę tutaj światełko nadziei, bo przez ten rozedrgany tekst przebija specyficzne poczucie humoru i dystans do siebie i świata. Myślę, że takiej opowieści nie spisałby człowiek, który dopiero przed chwilą został porwany przez tornado choroby. To mogła napisać kobieta, która jest już w oku cyklonu, znalazła spokój, okiełznała w jakimś stopniu lęk, ale ma świadomość, że cisza oka cyklonu jest złudna, a choroba już na zawsze będzie ją otaczać z każdej strony. Potwora można oswoić, ale to wciąż dzika bestia.
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
104 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Cyranka
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788395783814
Dodaj „Koniec świata, umyj okna" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


