Kłopotliwe miejsce
Jonathan Littell, Antoine D'Agata
Intelektualista. Prowokator. Eksperymentator. Prozaik i reporter. Tak w skrócie można scharakteryzować Jonathana Littella, francuskiego pisarza amerykańskiego pochodzenia, zdobywcy Nagrody Goncourtów w 2006 roku za powieść „Łaskawe”, która podzieliła zarówno krytyków jak i czytelników, wywołując niemały skandal. Napisana w formie fikcyjnych wspomnień byłego SS-manna Maxymiliana Aue biorącego udział w eksterminacji Żydów w czasie II Wojny Światowej w Europie Wschodniej, m.in. w Babim Jarze na Ukrainie. „Łaskawe” zyskały opinię skandalizującej, pornograficznej i cynicznie wykorzystującej zbrodnie Holocaustu. Pasjonująca i prowokująca, skandaliczna i jednocześnie warta lektury – tak określały tę powieść dzienniki w niemal całej Europie. Które z tych określeń dotyczących autora są właściwe? Wszystkie czy tylko niektóre? A może żadne? W swoim najnowszym reportażu „ Kłopotliwe miejsce” Jonathan Littel pokazuje swoją kolejną postać. Wnikliwego obserwatora, uważnego słuchacza i przy tym świetnego prozaika. Powraca do Babiego Jaru na Ukrainie, miejsca eksterminacji dziesiątek tysięcy Żydów, Rosjan, Ukraińców i Cyganów, któremu poświęcił obszerny rozdział w „Łaskawych”, by na nowo odtworzyć historię tego miejsca i zdefiniować jak wydarzenia 1941 roku wpłynęły na zbiorową pamięć. W swoją podróż po Ukrainie wyruszył z fotoreporterem Antoine D’Agata, niczym John Steinbeck z Robertem Capą w swojej podróży po Związku Radzieckim w 1948 roku. Do „Dzienników” Steinbecka zresztą wielokrotnie się odwołuje. Reportaż, pisany na przełomie 2021/22, który miał być poświęcony pamięci Babiego Jaru niepostrzeżenie przekształca się w kronikę czy też raczej dziennik napaści Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku. Wydarzenia z 1941 roku przeplatają z wydarzeniami z Buczy i rosyjskimi zbrodniami wojennymi. Babi Jar to jedno z wielu „kłopotliwych miejsc” na współczesnej Ukrainie. Po wąwozach Babiego Jaru nie pozostało zbyt wiele śladów, zostały zasypane w czasach Związku Radzieckiego, pomniki pamięci po pomordowanych Żydach stoją obok pomników pamięci członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, budowane są nowe osiedla mieszkaniowe i wydaje się, iż pamięć o tym miejscu jak i pamięć o czystkach etnicznych na Wołyniu, o których Littel również wspomina, niezbyt mocno uwiera społeczeństwo ukraińskie. Niezmiennym pozostaje jedynie, z jaką łatwością i jak szybko zanikają ślady zbrodni i umiera pamięć.
Szczegóły
Rok wydania
2025
Liczba stron
352 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Literackie
Język
polski
Format
papier
Gatunek
reportaż
ISBN
9788308085486
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Kłopotliwe miejsce" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
