Kapitan Fracasse
To opowieść o kapitanie Fracasse, choć właściwie o baronie Sogignacu, bo kapitan Fracasse to nie osoba, to rola z komedii dell’arte. Kim jest baron Sogignac? Jednym słowem? Nędzarzem. Tak biednym, że nawet na aktorach, których dach z płótna stąd słabo chronieni przed deszczem i chłodem, jego ubóstwo robi wrażenie. W tym ubóstwie naszemu bohaterowi towarzyszy stary wierny sługa, chabeta jakiej nie warto dosiadać, wyliniały pies i kot z przyciętymi uszami i ogonem. Słowem obraz nędzy i rozpaczy. Poza tym baron Sogignac jest rycerzem. Czyli wobec dam, nawet jeśli to aktorki, zachowuje się szarmancko, w stosunku do mężczyzn honorowo, w potrzebie radzi sobie dzielnie. Jest uczciwy, lojalny, słowny, tyle, że biedny. Jego przyszłość to ruina, dokładnie taka sama jak odziedziczony po przodkach zamek. Wyrywa się z niego, przystaje do aktorów. O zgrozo! Sam też nim zostaje. A aktorzy w XVII – wiecznej Francji to nic dobrego. Przeżywa przygody, wychodzi z nich zwycięsko w czym wydatnie pomaga mu szpada, męstwo i poczucie honoru. Ale, ale, zapędziłem się. Nie mam zamiaru opowiadać treści. „Kapitan Fracasse” to książka o przebrzmiałych trochę cnotach, takich właśnie rycerskich. To zarazem historia kipiąca niebanalnym, lekko złośliwym, ale zarazem jakże pełnym wdzięku humorem. Cudowne postacie zbója grabiącego na nieuczęszczanym gościńcu; mistrza szpady, nocnego szermierza i zabójcy a zarazem człowieka wielce wyczulonego na tle honoru; łajdaka porywacza, zarazem galanta wobec dam. Książka barwna, wartka, co rusz zabawna, sławiąca lojalność i dobre maniery, przyzwoitość i rycerskość, ukazująca lepsze strony nikczemników, którym pozwala uwolnić się od małości. Rzecz ze wszech miar godna polecenia. I ocena. Dałbym dziewięć i pół. Dlaczego nie dziesięć? Bo to jednak nie Trylogia Sienkiewicza czy Dumasa. Niestety dziewięć i pół dać nie można, a ideał to nie jest. Niech będzie dziewięć. Z pewnością lektura z czasów gdy opowieść ceniono więcej niż intelektualne wygibasy, dziwactwa i formalne eksperymenty. Romans, pojedynki, pościgi. Zgrabna klasyka gatunku płaszcza i szpady.
Szczegóły
Rok wydania
2017
Liczba stron
492 str.
Wydawnictwo
Siedmioróg
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura młodzieżowa
ISBN
9788377916896
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Kapitan Fracasse" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
